REKLAMA

Nowy hit akcji Prime Video przebił Reachera. Czyste szaleństwo

Na ten moment użytkownicy Prime Video czekali cztery długie lata. Uwielbiany serial akcji platformy Amazona wreszcie powrócił z 2. sezonem. I od razu rozbił bank. Nie tylko przebił "Reachera" pod względem popularności, ale też zbiera bardzo pozytywne opinie od fanów. Piszą, że to czyste szaleństwo.

lista śmierci 2 sezon akcja amazon prime video opinie co obejrzeć
REKLAMA

Flagowym serialem akcji Prime Video jest oczywiście "Reacher", który jakiś czas temu powrócił z 4. sezonem. Od tamtej pory rządził w topce najpopularniejszych seriali dostępnych na platformie Amazona w naszym kraju - ostatnio razem ze spin-offem "Neagley". Emocje po obu tytułach już nieco opadają, więc spadły one na dalsze miejsca zestawienia. Najpierw za sprawą "Carrie", a potem jeszcze polskiego "SOR".

REKLAMA

Dopiero jednak teraz na Prime Video pojawił się naprawdę godny przeciwnik "Reachera". "Lista śmierci" powróciła po czterech latach przerwy. 2. sezon zadebiutował na platformie Amazona wczoraj, 21 października. W ciągu doby wpadł do topki najpopularniejszych tytułów dostępnych w serwisie w naszym kraju. Obecnie zajmuje trzecie miejsce zestawienia, jest tuż za "SOR-em" i "Carrie", a od "Neagley" i "Reachera" oddziela go jeszcze "Helluva Boss".

Lista śmierci: 2. sezon - opinie o hicie akcji Prime Video

Nic dziwnego, że polscy użytkownicy Prime Video tak chętnie sięgają po nową "Listę śmierci". 1. sezon też był u nas hitem, podobnie zresztą jak prequel "Mroczny wilk". Nowa odsłona była więc skazana na sukces. Tylko w tym wypadku okazuje się on zasłużony. Zagraniczni widzowie są serialem zachwyceni. W mediach społecznościowych nie mogą się go nachwalić.

REKLAMA
"LISTĘ ŚMIERCI" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

2. sezon "Listy śmierci" to czyste szaleństwo. 5. odcinek przeszedł od zera do pełnoskalowej wojny. Ta strzelanina jest niesamowita. Tak wygląda telewizja w szczytowej formie

Właśnie skończyłem bindżować cały 2. sezon "Listy śmierci". Przesadza w 100 proc. i jest doskonały

Zdecydowanie jeden z najlepszych seriali jakie widziałem w ostatnich latach

- czytamy na X (dawny Twitter).

REKLAMA

Tak, dobrze czytacie. Są tacy, którzy obejrzeli wszystkie odcinki 2. sezonu "Listy śmierci" na raz. Usiedli i oglądali ciurkiem już w dniu premiery. Tak bardzo ich ten serial akcji wciągnął, że nie mogli się oderwać. Dlatego teraz domagają się kolejnej dawki widowiskowej akcji.

REKLAMA
Obserwuj nas w Google Discover

Więcej o serialach akcji poczytasz na Spider's Web:

Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA