Widzowie uwielbiają "Yellowstone", ale nie podchodzą do niego bezkrytycznie. Jeden z późniejszych seriali Taylora Sheridana wskazują za lepszy. Przynajmniej pod pewnymi względami. Bo "The Madison" podąża zupełnie inną ścieżką niż saga rodziny Duttonów.

Początkowo "The Madison" miało być sequelem "Yellowstone", ale skończyło jako całkowicie samodzielna opowieść. Choć też rozgrywa się w Montanie. Nie ma w niej jednak walki o ranczo, nie ma strzelanin i widowiskowej akcji. Jest za to melancholia, żal, żałoba. Fabuła opowiada bowiem o rodzinie z Nowego Jorku, która wyjeżdża na prowincję, aby pozbierać się po tragedii.
Widzowie pokochali to, że Taylor Sheridan postanowił tak drastycznie zmienić ton, z jakim jest zazwyczaj kojarzony. Pokazał tym samym swoją delikatniejszą stronę, przez co udało mu się uwieść nawet tę część publiczności, która za "Yellowstone" nie przepadała. To był strzał w dziesiątkę.
The Madison - serial Sheridana lepszy od Yellowstone?
"Madison" zadebiutowało w marcu 2026 roku. Od tamtej pory ciągle powiększa się grono fanów nietypowego serialu Taylora Sheridana. W mediach społecznościowych widzowie nieraz zaznaczają, że produkcja podoba im się bardziej niż "Yellowstone". Jeśli nie ogólnie, to przynajmniej pod pewnymi względami.
Właśnie skończyłem "The Madison" i okazało się lepsze niż myślałem, choć nie miałem dużych oczekiwań. Inny ton niż większość seriali Sheridana, ale w pozytywnym sensie. Było intymnie, osobiście... z lekką dozą humoru. To była nauka jak radzić sobie z żalem i choć widzę parę scenariuszowych niedociągnięć, ogólnie uwielbiam ten serial
Właśnie obejrzałem pierwsze trzy odcinki "The Madison" 12 kciuków w górę! Lepsze niż "Landman" i pięć razy lepsze niż "Yellowstone" IMO!
Właśnie oglądam nowy serial Taylora Sheridana "The Madison". Podoba mi się bardziej niż "Yellowstone"- czytamy na X (dawny Twitter).
Choć "Yellowstone" pozostaje najgłośniejszym i najpopularniejszym serialem Taylora Sheridana, "The Madison" okazuje się czymś na kształt perły w dorobku twórcy. Widzowie tak produkcję uwielbiają, że została ona przedłużona. I to nie o jeden sezon, tylko od razu o dwa kolejne. Najbliższy ma się pojawić w przyszłym roku, prawdopodobnie na jego początku. Macie więc jeszcze czas, żeby nadrobić dotychczasowe odcinki, jeśli oczywiście jeszcze ich nie widzieliście.
Więcej o "The Madison" poczytasz na Spider's Web:
- Madison - recenzja. Nie takiej kontynuacji Yellowstone się spodziewaliśmy
- Na taki serial czekali fani Yellowstone. Sequel przebił oryginał
- Fani Yellowstone pokochali tego bohatera. Znika z najlepszego sequela
- To koniec Madison. Co z 2. sezonem serialu?
- Michelle Pfeiffer opowiedziała o planie Madison. "Nie było klimatyzacji"
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.