Spin-off "Yellowstone" właśnie powrócił z 2. sezonem. Choć pierwsze odcinki nie spotkały się z dobrym przyjęciem krytyków, cieszyły się wystarczającą popularnością, żeby "Marshals" otrzymało kontynuację. I bardzo dobrze się stało. Nowe odcinki są już znacznie lepsze. Na ten moment nie mają złych opinii.

"Marshals" to akurat dziwny spin-off. Korzysta już z zupełnie innej formuły niż "Yellowstone". Zamiast kowbojskiej telenoweli dostajemy bowiem pełnokrwisy procedural, w którym dobrze nam znany Kayce dołącza do elitarnej grupy szeryfów federalnych. Razem z nimi tropi kolejnych przestępców, przy okazji chroniąc dziedzictwo swojej rodziny.
Pierwsze odcinki "Marshals" zadebiutowały w marcu. Nie zostały ciepło przyjęte przez krytykę. Na Rotten Tomatoes 1. sezon ma zaledwie 48 proc. pozytywnych recenzji. I choć widzowie też narzekali, to jednak spin-off "Yellowstone" oglądali tak chętnie, że odpowiadająca za niego stacja od razu wzięła się za kolejną odsłonę. Dzięki temu nie musieliśmy na nią długo czekać.
Marshals - 2. sezon spin-offu Yellowstone to hit
"Marshals" wróciło z 2. sezonem po zaledwie kulkumiesięcznej przerwie. Nowe odcinki zadebiutowały w Stanach Zjednoczonych 4 października, a w naszym kraju parę dni później, w zeszły piątek, 9 października. Dzięki temu mogliśmy się już przekonać, czy nowa odsłona spin-offu "Yellowstone" rzeczywiście jest tak dobra, jak wszyscy mówią.
Sami widzowie tak twierdzą. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo opinii, że wraz z 2. sezonem "Marshals" stało się dużo lepsze. Potwierdzają to krytycy. Według Rotten Tomatoes na ten moment produkcja nie ma żadnych złych opinii. Perfekcyjny wynik? Nie do końca.
2. sezon "Marshals" ma jeszcze zbyt mało recenzji, żeby jakikolwiek wynik na Rotten Tomatoes się wyświetlał. Warto jednak zauważyć, że z tych zebranych dotychczas przez portal czterech opinii krytyków wszystkie są pozytywne. Może nie przesadnie entuzjastyczne, ale chwalą nową odsłonę spin-offu "Yellowstone". Zaznaczają bowiem, że to po prostu strzelaniny i akcja rodem z serialu głównego, tylko bez jego głębi i filozofii.

Z recenzji 2. sezonu "Yellowstone" jasno wynika, że nie jest to wybitny serial, ale idealnie nadaje się do oglądania po ciężkim dniu. I jak widać, tyle wystarcza, skoro nawet krytycy bawią się na nim tak dobrze, że nie czują potrzeby, aby go miażdżyć w swoich recenzjach.
Więcej o "Yellowstone" poczytasz na Spider's Web:
- Uwielbiany sequel Yellowstone stał się jeszcze lepszy. Fani pod wrażeniem
- Nowy odcinek Marshals obejrzysz za darmo. 2. sezon westernu już jest
- Uwielbiany serial od twórcy Yellowstone wraca. Będą zmiany w obsadzie
- Uwielbiany bohater z Yellowstone pojawi się w Marshals. Czekaliśmy
- Zapomniany bohater Yellowstone wróci w sequelu? Aktor jest na tak
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.