REKLAMA

Met Gala 2027 będzie kontrowersyjna. Awantura wisi nad galą

Met Gala 2027 jeszcze się nie rozpoczęła, a już wzbudziła sporo kontrowersji. Wszystko przez temat wystawy, która zaprezentuje prace Johna Galliano. Kontrowersyjny projektanta mody został zwolniony z Diora za antysemicki i rasistowski wybuch agresji, do którego doszło ponad 20 lat temu.

met gala 2027 kontrowersje john galliano

Instytut Kostiumów Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku w 2027 roku uhonoruje twórczość Johna Galliano. Wiosenna wystawa będzie nosiła tytuł "John Galliano: Horyzonty", co oznacza, że żyjący projektant mody będzie w centrum wydarzenia dopiero trzeci raz. Wcześniej, w 1983 roku, skupiała się ona na Yves Saint Laurencie, a w 2017 roku na Rei Kawakubo z Comme des Garçons.

Obecnie mówi się jednak nie o tym, że wystawa skupi się na żyjącym projektancie mody, a na samym Galliano. Wszystko przez jego antysemicki i rasistowski występek, do którego doszło w 2011 roku w jednym z paryskich barów. Mimo że sporo osób ma wątpliwości co do tego, czy Galliano powinien znaleźć się w centrum Met Gali, Anna Wintour broni tej decyzji i projektanta.

Met Gala 2027 - dlaczego temat jest kontrowersyjny? W centrum wystawy John Galliano

Galliano to 65-letni projektant mody, który rozpoczynał karierę w Givenchy w 1995 roku. Od 1997 roku aż do 2011 roku był dyrektorem kreatywnym Diora, a w latach 2014-2024 obejmował to samo stanowisko w paryskim domu mody Maison Margiela. Jego doświadczenie i wiedza sprawiły, że był on uznawany za jednego z najbardziej wpływowych projektantów i wizjonerów w haute couture. Kilka incydentów sprawiło, że stracił w oczach miłośników mody i przerwał karierę.

Pierwsza sytuacja miała miejsce w grudniu 2010 roku w paryskim barze La Perle. Pijany wówczas Galliano obraził grupę Żydów, wyznając miłość do Hitlera. Nagranie wypłynęło niedługo przed Fashion Weekiem w Paryżu w lutym 2011 roku. W odpowiedzi na ten incydent, Dior zawiesił Galliano w obowiązkach i wszczął procedurę jego zwolnienia. Sam projektant wniósł pozew przeciwko parze z baru o zniesławienie.

Galliano stanął przed sądem w Paryżu 22 czerwca 2011 roku za rzekoma wygłaszanie antysemickich komentarzy wobec dwóch innych klientów baru. Adwokat projektanta bronił jego czyn stresem związanym z pracą i licznymi uzależnieniami, z kolei sam Galliano argumentował, że przez śmierć Stevena Robinsona, swojego przyjaciela i bliskiego partnera biznesowego, jego stan psychiczny znacznie się pogorszył. Został skazany na karę grzywny w zawieszeniu w wysokości 6 tys. euro. Ostatecznie zapłacił 2,5 tys. euro.

Anna Wintour broni tematu Met Gali 2027

Kontrowersje związane z Galliano nie zostaną jednak zamiecione pod dywan. Kurator Instytutu Kostiumów Andrew Bolton w komunikacie prasowym dla "Vogue'a" oświadczył, że wystawa rozważa nie tylko to, jak Galliano zrewolucjonizował świat poprzez modę, ale również jak jego zachowanie i konsekwencje, które poniósł, zmieniły postrzegane odbiorców na jego twórczość.

Głos zabrała również Anna Wintour, była redaktorka naczelna "Vogue'a", a obecnie globalna dyrektorka ds. wydawniczych. "Nikt nie zasługuje bardziej na wystawę tej skali niż John Galliano" - stwierdziła, chwaląc jego twórczość. Podkreśliła, że kariera tego świetnego projektanta nie powinna być definiowana przez jeden kontrowersyjny moment, a sama wystawa "nie będzie unikać mrocznej przeszłości" twórcy. "To część tego, co go ukształtowało. Wystawa ujmie cały przebieg jego kariery i zmierzy się z nią w całości" - podsumowała.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.