REKLAMA

Spadochroniarz zginął na planie Na maksa. Netflix kręcił o nim film

Carlos Suárez to jeden z bohaterów hiszpańskiego dramatu "Na maksa", który opowiada historię skoczków spadochronowych. Mężczyzna zginął w ubiegłym roku wskutek wypadku, a najbardziej mrozi krew w żyłach fakt, że do tragedii doszło właśnie na planie filmu Netfliksa.

carlos suarez na maksa netflix film smierc

"Na maksa" to oparty na faktach film w reżyserii Salvadora Calvy. W centrum fabuły znajduje się grupa skoczków i pionierów BASE jumpingu: Carlos Suárez (Carlos Cuevas), Armando del Rey (Miguel Bernardeau), Darío Barrio (Miguel Ángel Silvestre), Manolo Chana (José Manuel Poga) i Álvaro Bultó (David Marcé). Postanawiają oni wyruszyć w ekscytującą podróż na Wieże Trango w Pakistanie, aby pobić rekord świata. Po drodze będą musieli stawić czoła wielu niebezpieczeństwom, które są związane z wykonywaniem ryzykownych skoków.

Zarówno w filmie, jak i w rzeczywistości, Barrio, Chana i Bultó za uprawianie ekstremalnego sportu, BASE jumpingu, zapłacili najwyższą cenę. Chana zginął w 2010 roku, Bultó w 2013 roku, a Barrio w 2014 roku podczas skoku upamiętniającego śmierć przyjaciela. To właśnie ku ich pamięci powstał film "Na maksa". W pracach nad produkcją pomagał również Suárez, jeden ze skoczków. Na planie produkcji doszło jednak do wypadku, którego mężczyzna niestety nie przeżył.

Carlos Suárez zginął na planie filmu Na maksa. Produkcja opowiadała jego historię

Suárez zginął w kwietniu 2025 roku podczas kręcenia filmu "Na maksa" na lotnisku La Villa de Don Fadrique w Toledo. Był zatrudniony jako konsultant i ekspert od BASE jumpingu. 52-latek, wraz z czterema innymi skoczkami, nad ranem wyskoczył z balonu i niestety, był to jego ostatni skok. Według doniesień, doszło do awarii spadochronu, którego Suárez nie mógł otworzyć. Mimo że jego towarzysze bezpiecznie wylądowali, jemu się to nie udało.

Kiedy zorientowano się, że jeden ze skoczków nie wylądował, na miejscu zdarzenia prędko pojawili się funkcjonariusze Gwardii Cywilnej, strażacy z remizy strażackiej w Villacañas, a także karetkę pogotowia. Ratownicy medyczni próbowali przywrócić czynności życiowe Suáreza, jednak im się to ostatecznie nie udało. Suárez zginął zatem na planie filmu, który skupiał się na nim oraz na jego zmarłych przyjaciołach, którzy zginęli, robiąc to, co kochali.

Suárez był sportowcem ekstremalnym i alpinistą, który wspinał się od najmłodszych lat. Do jego osiągnięć należy pierwsze wejście bez asekuracji na zachodnią ścianę Naranjo de Bulnes, a także wspinaczka na ośmiotysięcznik Cho Oyu. Mówi się, że mężczyzna nigdy jednak nie podejmował niepotrzebnego ryzyka, a po śmierci wielu jego towarzyszy zdecydował się porzucić BASE jumping.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.