Jak Naznaczony 6 łączy się z innymi filmami? Wyjaśniamy uniwersum

Do kin weszła właśnie najnowsza odsłona popularnej serii horrorów Blumhouse’a - „Naznaczony: Wyjście z mrocznego wymiaru”. W jaki sposób film łączy się z pozostałymi, a zatem - szerzej - z całym uniwersum oraz jak bardzo je rozbudowuje?

naznaczony 6 wyjście z mrocznego wymiaru uniwersum

Czego by o niej nie mówić, 6. część serii „Naznaczony” - czyli „Wyjście z mrocznego wymiaru” - okazała się jedną z lepszych odsłon, być może drugą najlepszą po „jedynce”. Głównie dlatego, że twórcy postanowili wprowadzić do filmu nową postać, Gemmę, której zdolności otwierają serię na nowe możliwości. Film jest przeładowany jumpscare’ami do granic wytrzymałości, ale część z nich okazuje się całkiem pomysłowa; dostajemy też trochę dziwacznych obrazów, nowych zasad działania mitologii serii, postaci i efektownych sposobów przeplatania świata rzeczywistego z tym drugim.

Skupmy się jednak na mitologii i na tym, w jaki sposób nowa część łączy się z pozostałymi. Tym razem możemy mówić o czymś więcej niż najprostszym fanserwisie. 

Naznaczony 6: Wyjście z mrocznego wymiaru - jak łączy się z innymi filmami i rozwija mitologię uniwersum?

Zacznijmy od tego, że film nie wraca do rodziny Lambertów jako głównych bohaterów. Historia Josha, Daltona i Renai została w „Czerwonych Drzwiach” zasadniczo zamknięta. Nowa część przedstawia inną rodzinę - Gemmę i jej córkę, Mayę - ale okazuje się, że ich historia jest związana z tym samym nadprzyrodzonym mechanizmem, który poznaliśmy już w pierwszym „Naznaczonym”.

Najważniejszym łącznikiem jest oczywiście Elise Rainier. Lin Shaye ponownie wciela się w Elise, która - mimo śmierci pod koniec 1. filmu - od dawna funkcjonuje po drugiej stronie i pomaga bohaterom. To logiczna kontynuacja tego, co seria robiła już wcześniej: „Rozdział 3” i „Ostatni klucz” pokazywały Elise jeszcze za życia, natomiast kolejne historie pozwalały jej pojawiać się jako „duch”. W 6. odsłonie Elise staje się wręcz przewodniczką nowej bohaterki po mitologii serii - niespodziewanie ratuje ją z opałów w Mrocznym Wymiarze i kieruje Gemmę do innej postaci, której zadaniem jej wyjaśnienie kilku spraw, a ostatecznie także pomoc w kulminacyjnej batalii w prawdziwym świecie.

Zgadza się: chodzi o Clare, medium i tatuażystkę graną przez Maisie Richardson-Sellers. Clare może pozwolić Elise przemawiać poprzez siebie. Film wprowadza zatem nowy wariant kontaktu pomiędzy żywymi i zmarłymi - Elise może nadal pomagać ludziom znajdującym się po tej stronie, mimo że sama pozostaje w The Further, czyli Mrocznym Wymiarze.

To zresztą bardzo dobrze pasuje do historii Elise. W poprzednich filmach poznaliśmy ją jako osobę, która potrafiła przechodzić „na drugą stronę”, rozpoznawać zamieszkujące ją byty i pomagać innym podróżnikom. Najnowszy film rozwija postać: Elise jest teraz kimś w rodzaju przewodniczki po tym świecie dla kolejnego pokolenia osób posiadających niezwykłe zdolności.

Gemma nie jest zwykłą Podróżniczką.

W pierwszych filmach podstawowa reguła była stosunkowo prosta: niektórzy ludzie posiadają zdolność astralnego opuszczania własnego ciała i wkraczania do The Further. Tak było z Daltonem. Taką zdolność miał również Josh; później poznaliśmy też kolejne osoby posiadające podobne możliwości. Tymczasem Gemma - jak wspominałem - również potrafi podróżować do Mrocznego Wymiaru, ale jej zdolność jest znacznie bardziej niezwykła (i kluczowa dla fabuły).

Bohaterka jest Kurierem - kimś w rodzaju przewoźnika. Może przenosić rzeczy i byty z jednego świata do drugiego. To właśnie ta różnica stanowi rdzeń całej szóstej części.

Przypomnę, że dotychczasowi bohaterowie „Naznaczonego” bali się tego, że oni sami mogą zostać zabrani na tamtą stronę. Na przykład Dalton zostaje tam uwięziony, inne postacie są wciągane do tego wymiaru przez zamieszkujące go istoty. Tym razem zagrożenie przybiera inne oblicze, bo z The Further coś może wyjść - przejść do naszego świata „przyczepiając” się do Gemmy.

Nowa historia pokazuje, że problem nie został rozwiązany w poprzedniej części (co zasugerowała scena z Drzwiami po napisach). Czerwone Drzwi i związane z nimi przejście pomiędzy światami ponownie stają się istotnym elementem fabuły. W finale film opiera się właśnie na tym motywie, ponieważ plan Cyrusa polega właśnie na wykorzystaniu zdolności Gemmy do przekroczenia granicy między światami.

No właśnie: Cyrus.

Kolejny element poszerzający świat „Naznaczonego”. Jak wiemy, do tej pory seria skupiała się przede wszystkim na demonach i duchach. Najważniejsze byty były istotami funkcjonującymi już po drugiej stronie. Tymczasem Cyrus to człowiek, który po śmierci stał się potężną istotą w Mrocznym Wymiarze. Za życia był przywódcą sekty, obsesyjnie zainteresowanym śmiercią i możliwością powrotu do świata żywych. Po śmierci, jak widać, jego obsesja trwa.

Wychodzi na to, że The Further nie jest wyłącznie miejscem zamieszkania „demonów”. Mogą tam trafić ludzie, którzy po śmierci zachowują swoją osobowość, ambicje i obsesje, a następnie zdobywają wpływy. Cyrus staje się więc swego rodzaju mrocznym odpowiednikiem Elise.

Poza tym w filmie ponownie widzimy znane już postacie z Mrocznego Wymiaru. Pojawiają się m.in. Keyface, Doll Girl czy Lipstick-Face Demon. Nie pełnią oni jednak roli typowych antagonistów: ich obecność służy raczej przypomnieniu, że wszystkie te istoty nadal funkcjonują w tym samym świecie, a wcześniejsze filmowe wydarzenia wciąż mają znaczenie.

Do tej pory „Naznaczony” nie wyjaśnił precyzyjnie zasad działania Mrocznego Wymiaru - wciąż nie dowiedzieliśmy się, kto jest jego władcą, jak dokładnie działa ani skąd pochodzą wszystkie jego potwory. Szósta część wciąż zostawia wiele niedopowiedzeń, ale pokazuje, że The Further ma własną społeczność, hierarchię i grupy istot, które mogą aktywnie próbować wpływać na świat żywych.

Przedstawia też jeszcze jeden nowy element uniwersum: Akolitów.

Zgadza się, wspomniany Cyrus ma swoich Akolitów - wyznawców. Są to ludzie związani z nim i z jego działalnością, którzy potrafią korzystać z mechanizmu The Further. Ich obecność sugeruje, że kontakt z tym wymiarem może stać się przedmiotem kultu. Idealnie wpasowuje się to w historię Cyrusa - skoro za życia był przywódcą sekty, po śmierci jego religijna obsesja przenosi się do The Further, a jego wyznawcy próbują pomóc mu przekroczyć granicę między światami.

No i wreszcie: okazuje się, że filmowa zdolność Kuriera również może być dziedziczna i przekazywana przez pokolenia. Gemma nie jest przypadkową osobą, która nagle uzyskała dostęp do Mrocznego Wymiaru - jej historia jest bezpośrednio związana z jej matką. To, co Gemma przez lata uważała za oznaki choroby psychicznej, okazuje się mieć nadprzyrodzone podłoże. Córka bohaterki, Maya, również wykazuje podobne predyspozycje. Film ustanowił zatem kolejną linię „podróżników” w świecie „Naznaczonego”.

NAZNACZONY: WYJŚCIE Z MROCZNEGO WYMIARU - film trafił już do polskich kin.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Michał Jarecki
Redaktor

Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).