REKLAMA

Netflix pokazał swój domek dla lalek. A raczej dla konkretnej Lalki

Widzowie widzieli już plakaty i zwiastuny "Lalki", serialowej reinterpretacji powieści Bolesława Prusa. Takiej reklamy w wykonaniu Netfliksa z pewnością się jednak nie spodziewali. Jest genialna.

netflix lalka reklama zabawki domek dla lalek
REKLAMA

"Lalka", czyli jeden z najbardziej wyczekiwanych polskich seriali tego roku, zadebiutował na Netfliksie. Współczesna reinterpretacja klasycznej powieści Bolesława Prusa koncentruje się na Izabeli Łęckiej (Sandra Drzymalska), która pragnie wyrwać się z arystokratycznego porządku i znaleźć swoje miejsce na ziemi. Tymczasem do Warszawy wraca Stanisław Wokulski (Tomasz Schuchardt), ambitny kupiec dążący do awansu społecznego, którego ogarnia obsesyjne zauroczenie Izabelą. Uczuciom tych dwojga towarzyszy przepaść klasowa, obsesja, pragnienie wolności oraz uwodząca potęga bogactwa.

Premierę serialu poprzedzały plakaty, które zapowiadały mocno uwspółcześnioną wersję klasycznej "Lalki", którą już znamy. Ostatecznie okazało się, że nie do końca tak jest, choć z pewnością jest to najodważniejsza adaptacja powieści Prusa. Mimo to Netflix wciąż chce osadzić produkcję we współczesności, czego dowodem jest genialna zapowiedź, stylizowana na reklamę zabawek.

REKLAMA

Zapowiedź serialu Lalka jest stylizowana na reklamę domku dla lalek

Zapowiedź serialowej "Lalki" przypomina reklamę zabawek. Zestaw o nazwie "Wspaniały świat Izabela" składa się z kamienicy marzeń i pokoju marzeń, w którym znajduje się lalka Izabela. Podczas gdy w tle rozbrzmiewa wesoła piosenka o tym, że lalka jest piękna i może mieć wszystko, czego zapragnie, nagle, po wersie, że lalka chętnie się przywita, słychać wypowiedź Izabeli: "Nie jesteśmy równi".

W zestawie znajduje się również pan Łęcki, ojciec-arystokrata, który leży na podłodze z plastikowym kieliszkiem obok. "Wow, zobaczcie, ile ma długów" - mówi narratorka, a lalka Łęckiego rozwija długi rulon ze swoimi długami. W świecie Izabeli oprócz ojca mieszka również jej adorator Staś, który jest dostępny z całym swoim majątkiem. Lalki najpierw tańczą, jednak pod koniec dochodzi między nimi do utarczki słownej. Kiedy Staś chce powiedzieć jej w ostrych słowach, kim jest, narratorka przerywa, mówiąc: "Izo, jesteś najlepsza".

REKLAMA

W ostatnim kadrze pojawia się informacja: "Szanowni Państwo, zaprezentowanego towaru nie sposób nabyć w żadnym sklepie. Czasem niektórych rzeczy bardzo pragniemy, ale pozostają dla nas niedostępne. Z wyrazami najgłębszego szacunku i zrozumienia dla Państwa afektów, Netflix".

Serial "Lalka" jest już w całości dostępny w serwisie Netflix.

Obserwuj nas w Google Discover
REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA