Choć niewątpliwie najgłośniej jest o serialowej adaptacji "Lalki", wierzę, że nikt nie zapomniał o tym, co nas czeka nieco później - kolejna adaptacja powieści Prusa, tym razem w wydaniu filmowym i z zupełnie inną, elektryzującą obsadą. Sprawdzamy, ile czasu widzowie spędzą w kinie na seansie.

Pojedynek pomiędzy "Lalkami" niewątpliwie ma potencjał na to, by przejść do historii współczesnej polskiej popkultury. Choć nie ma tu może wrogości, widać jednoznacznie, że serial gra na emocjach związanych z potencjalnym wzburzeniem wobec odległości od materiału źródłowego. Czy ta naprawdę istnieje, czas pokaże. Filmowa adaptacja raczej "szuka" zwolenników wśród tych, którzy pragną wersji nowej, nieodcinającej się od klasyka, stawiającej na "kostiumową powagę", estymę. Nie liczyłbym jednak wcale na brak autorskiego pazura, zważywszy, że za film odpowiada Maciej Kawalski - reżyser, który w "Niebezpiecznych dżentelmenach" pokazał, że interesują go żywe, pełne energii opowieści, a historyczne realia i żyjący w nich bohaterowie wcale nie cierpią na "zakurzenie".
Lalka już wkrótce w kinach. Nie pijcie nic przed seansem
Akcja filmowej "Lalki" rozgrywa się w Warszawie końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) jest owładnięte szalonym uczuciem do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). Mężczyzna, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i wspierany przez swojego wiernego przyjaciela, Rzeckiego (Marek Kondrat), postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby tym samym przybliżyć się do szansy na rękę Izabeli. Ona jest równie olśniewającą co wyniosłą arystokratką, której rodzina stoi na skraju finansowego upadku. Wokulski z biegiem czasu wkracza w świat arystokracji, w którym zamiast łatwej ścieżki awansu społecznego, czekają na niego intrygi i zdrady.
Myślę, że nie będzie dalekie od prawdy stwierdzenie, że "Lalka" to czołówka polskich filmów ostatnich kilkunastu (czy nawet kilkudziesięciu) lat, jeśli chodzi o liczbę uznanych nazwisk w obsadzie. Marcin Dorociński to jeden z najlepszych polskich aktorów XXI wieku, a Kamila Urzędowska od kilku lat skutecznie dzierży miano jednej z najzdolniejszych reprezentantek swojego fachu i pokolenia. Przeniesienie powieści Prusa na wielki ekran we współczesności samo w sobie jest ambitne i uzasadnione, ale dobranie do tego odpowiednich nazwisk to podstawa, by historia zapisana przez autora mogła wybrzmieć. Nie mam wątpliwości, że tak będzie.
"Lalka" już wkrótce znajdzie się w codziennym repertuarze kin w całej Polsce. Nie ma żadnej tajemnicy ani planowanych zmian w tym, że premiera filmu jest zaplanowana na 30 września. Dotychczas raczej niezbyt poruszanym tematem było to, ile czasu spędzimy na sali kinowej, podziwiając rozmach twórców i grę najlepszych polskich aktorów. Według informacji dostępnych m.in. na stronach sieci kin, metraż "Lalki" wynosi 162 minuty, czyli 2 godziny i 42 minuty.
Dzieło Macieja Kawalskiego tym samym trafia na wysokie miejsce listy najdłuższych polskich filmów, będąc za takimi tytułami jak "Potop" czy "Rękopis znaleziony w Saragossie", "Krzyżacy", "Ogniem i mieczem" czy "Noce i dnie", a wyprzedzając długością chociażby "Quo vadis". Biorąc pod uwagę długość reklam, warto zarezerwować sobie przynajmniej 3 godziny życia. Jestem pewien, że nie zostaną one zmarnowane.
Lalka - obsada filmu
- Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski
- Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka
- Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki
- Andrzej Seweryn jako Tomasz Łęcki
- Maria Dębska jako Kazimiera Wąsowska
- Mateusz Damięcki jako Kazimierz Starski
- Krystyna Janda jako hrabina Joanna Karolowa
- Maciej Stuhr jako Michał Szuman
- Maja Komorowska jako prezesowa Zasławska
- Agata Kulesza jako pani Meliton
- Karolina Gruszka jako Florentyna
- Borys Szyc jako Krzeszowski
- Maja Ostaszewska jako Krzeszowska
- Cezary Żak jako baron Dalski
- Maria Sobocińska jako Ewelina Janocka
- Wojciech Mecwaldowski jako adwokat Łęckiego
- Jan Englert jako książę
- Andrzej Chyra jako profesor Bernard Geist
- Filip Pławiak jako Julian Ochocki
- Dawid Ogrodnik jako subiekt Mraczewski
- Maciej Musiałowski jako Maruszewicz
Więcej o "Lalce" poczytasz na Spider's Web:
- Ruszyła sprzedaż biletów na Lalkę. Rezerwujcie, zanim zabraknie
- Widziałem kawałek Lalki. Netflix mnie zaskoczył i was też zaskoczy
- We wrześniu dostaniemy nie dwie a trzy Lalki. Na tę czekam najbardziej
- Netflix pokazał zwiastun Lalki. Serial i film dzieli przepaść
- Czym różnią się nadchodzące Lalki? Porównujemy film i serial Netfliksa
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.