To będzie epickie widowisko. Dosłownie. Internetowy fenomen doczeka się hollywoodzkiej adaptacji. Oznacza to, że nadchodząca "Odyseja" od Christophera Nolana będzie miała konkurencję. "Epic" to przecież epos Homera opowiedziany za pomocą muzyki.

Tak, dobrze rozumiecie. Będzie więcej "Odysei". Akutalnie największe emocje wzbudza oczywiście widowisko sygnowane nazwiskiem Christophera Nolana. Przeładowany gwiazdorską obsadą film słynnego reżysera trafi na ekrany kin już za parę tygodni. Cały szum wokół nadchodzącej produkcji, która może być największym blockbusterem tego roku, okazuje się poddatnym gruntem, aby wyrosły z niego również inne adaptacje starożytnego eposu Homera. Bo tak przecież działa Hollywood.
W tym wypadku Fabryka Snów też nie przesypia okazji, aby wycisnąć z popularności "Odysei" nieco więcej. W tym celu sięga po internetowy fenomen, który parę lat temu narodził się w... akademiku. W trakcie pandemii Jorge Rivera-Herran zaczął wrzucać na TikToku filmiki, jak tworzy muzyczną interpretację eposu Homera. Potem na jego kanale pojawiły się piosenki, szybko zdobywające popularność wśród użytkowników platformy społecznościowej. Ba! Był na nie taki szał, że największe wytwórnie proponowały ich autorowi kontrakt płytowy. Początkowo nie był do tego przekonany, ale się zgodził.
Odyseja - co prócz widowiska Nolana?
Teraz internetowy fenomen zwany "Epic" - seria piosenek, przedstawiających sagę wracającego do domu Odyseusza - zatacza jeszcze szerszy krąg. Zainteresował się nim jeden z najsłynniejszych hollywoodzkich producentów. Jerry Bruckheimer ma na swoim koncie takie hity jak "Top Gun" czy "Piraci z Karaibów". A teraz, jak donosi The Hollywood Reporter, chce zrobić film do utworów autorstwa Jorge Rivery-Herrana. I to w nietypowym dla siebie stylu.
Nadchodząca produkcja ma być pierwszym w dorobku Jerry'ego Bruckheimera filmem animowanym. Zostanie on opowiedziany w rytmie piosenek Jorge Rivery-Herrana. Dlatego hollywoodzki producent łączy w tym wypadku siły nie tylko z autorem samych utworów, ale też Kevinem Weaverem - prezesem wytwórni, z którą Rivera-Herrana podpisał kontrakt.
Filmowa wersja "Epic" nie ma jeszcze wytwórni i dystrybutora. Projekt jest na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Ale już w przyszłym tygodniu reprezentanci Jerry'ego Bruckheimera mają go przedstawiać studiom i platformom streamingowym. Być może więc niedługo pojawią się dodatkowe informacje na temat tej kolejnej wersji "Odysei".
Premiera "Odysei" Christophera Nolana 17 lipca w kinach.
Więcej o "Odysei" poczytasz na Spider's Web:
- Sprzedaż biletów na Odyseję właśnie ruszyła. To będzie największe widowisko wakacji
- Ludzie czekają w kolejce, aby kupić bilet na Odyseję. Hit lata
- Odyseja będzie wielka. To drugi najdłuższy film w karierze Nolana
- Nolan mówi, że stworzył "ekstremalną wersję" Odysei. Doszedł do granic
- Nolan pokazał konia trojańskiego z Odysei. Ludzie aż wstali
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.