Netflix robi adaptację popularnej serii gier wideo w klimatach urban fantasy. Streamingowy gigant zamierza przenieść na ekran "Personę". Chce zrobić z niej serial aktorski. Czy szykuje się hit?

Netflix lubi się z adaptacjami gier wideo. Wie bowiem, że mają one swoich fanów, którzy chętnie obejrzą ich serialowe wersje. Dlatego dostaliśmy już "Arcane" na podstawie "League of Legends", "Cyberpunk: Edgerunners" czy "Devil May Cry". Są to produkcje, kóre podbiły serca widzów i krytyków. Czy tak samo będzie w przypadku nadchodzącej "Persony"?
W przeciwieństwie do wymienionych wcześniej tytułów "Persona" nie będzie już animacją. Tym razem Netflix zamierza bowiem zaadaptować popularną serię gier w formie serialu aktorskiego. Platforma staje więc nie lada wyzwaniem.
Persona - co wiemy o serialu Netfliksa?
"Persona" to szalenie popularna marka z ogromną bazą fanów. Do tej pory jej główna seria doczekała się sześciu tytułów (siódmy jest w drodze) i 15 spin-offów. Ich fabuły różnią się od siebie, ale zasady zazwyczaj obowiązują te same. Ich fabuły skupiają się na japońskich licealistach, którzy muszą utrzymywać codzienną rutynę, jednocześnie mierząc się z nadnaturalnymi zagrożeniami. Dzięki temu kolejne gry wpisują się w klimaty urban fantasy.
Jak podaje Variety, Netflix zamierza przetłumaczyć ten growy fenomen na język serialu z pomocą Christophera Monfette - scenarzysty "12 małp", "Star Trec: Picarda", "9-1-1" i nadchodzącego "VisionQuest". W tym wypadku będzie on odpowiadał nie tylko za scenariusz, ale ma też pełnić rolę showrunnera i producenta wykonawczego.
Prócz tego w realizację serialu zaangażowani są osoby ze Story Kitchen, SEGI czy - co chyba najważniejsze z perspektywy widzów - 21 Laps. Ostatnia wymieniona firma wyprodukowała "Stranger Things", które stało się jednym z największych hitów Netfliksa wszech czasów.
Projekt jest na bardzo wczesnym etapie rozwoju, dlatego nic więcej tak naprawdę o nim nie wiadomo. Nie znamy ani obsady, ani nie wiemy, kiedy serial zadebiutuje na Netfliksie.
Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:
- Dwa uwielbiane sci-fi wracają na Netfliksa. Polacy od lat na to czekali
- Zdjęcia do Wednesday wstrzymane. Co z premierą nowych odcinków?
- Scancelowany gwiazdor uważa, że Netflix musi dorosnąć i wypuścić jego film
- Genialne fantasy Netfliksa właśnie stało się jeszcze lepsze. Kino absolutne
- Wyjątkowo niedoceniony thriller podbija Netfliksa. Coś dla fanów Yellowstone
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.