REKLAMA

Thriller Netfliksa mnie porwał. Zmieniłabym tylko jedną rzecz

Hiszpański thriller "Podejrzliwi" miał potencjał, by nazwać go jednym z bardziej interesujących produkcji na Netfliksie. Eksplorując relacje miłośnika teorii spiskowych i jego córki, potrafił utrzymać w napięciu, lecz wciąż jest to historia, która nie wykorzystała swojego potencjału.

podejrzliwi opinia thriller netflix

Najnowszy thriller Netfliksa gładko wprowadza nas w mroczną historię, która koncentruje się na Ruth (Stephanie Magnin). Młoda dziewczyna odcięła się od swojej rodziny i teraz pracuje jako barmanka w Berlinie. Pewnego dnia jest jednak zmuszona wrócić do swoje rodzinnego domu w Hiszpanii - dowiaduje się bowiem, że jej matka, Lucia (Fanny Gautier), nie żyje. Biorąc pod uwagę historię, jaką opowiedział jej ojciec, Martin (Jose Coronado), okoliczności jej śmierci wydają się być jednak nieco podejrzane.

Otóż Martin twierdzi, że pokłócił się z matką, która tego wieczoru była pijana. Lucia miała wziąć lampkę wina do łazienki, aby się wykąpać. Tam, za zamkniętymi drzwiami, rzekomo upadła i zginęła na miejscu od uderzenia. Wątpliwości pojawiają się, w momencie gdy Ruth uzmysławia sobie, że kieliszek został na stole w kuchni, a jej matka raczej stroniła od alkoholu. Sprawę dodatkowo zaognia fakt, że Martin, zamiast opłakiwać żonę, wykazuje większe zainteresowanie lokalną firmą farmaceutyczną i teoriami spiskowymi, całe dnie spędzając na strychu i słuchając podejrzanych podcastów.

Podejrzliwi - opinia o filmie Netfliksa

Pytanie, który towarzyszy nam podczas seansu, brzmi: czy Martin jest mordercą i upozorował śmierć swojej żony? Z każdym kolejnym odkryciem Ruth wydaje się, że wraz z bohaterką zbliżamy się do prawdy na temat śmierci Lucii. Kiedy dziewczyna nieoczekiwanie odkrywa poukrywane w domu kamery czy fakt, że jej ociec ma niepokojące zainteresowania w postaci strzelania z broni, uzmysławia sobie, że być może mieszka pod jednym dachem z mordercą. Podążanie za Ruth jest ekscytujące i sprawia, że thriller ogląda się z żywym zainteresowaniem.

Ciekawie obserwuje się przede wszystkim relację Martina i Ruth, którzy nie są już sobie tak bliscy jak kiedyś, lecz w obliczu tragedii powinni połączyć siły i zakopać topór wojenny. Zamiast tego dziewczyna mierzy się z alarmującymi sytuacjami, które dzieją się w jej domu. Jedynym wytchnieniem od ciągłego napięcia jest Aron (Alberto Olmo), jej były chłopak, a obecnie pracownik firmy farmaceutycznej, której Martin tak bardzo nienawidzi. Jest w tych relacjach tajemnica, ale też ogrom bólu, nad którym nie można przejść do porządku dziennego. Bohaterowie próbują do siebie dotrzeć, lecz nie są już tymi samymi osobami, co kiedyś.

Niepokój wzmaga również fakt, że sporo scen rozgrywa się w domu Ruth i Martina. Sprawia to, że podczas oglądania my także możemy poczuć się jak w potrzasku - stamtąd nie ma ucieczki. Reżyser Roger Gual świetnie wykorzystał nie tylko każdy zakątek budynku, ale i jego okolice. Jego wprawne oko umiejętnie pokazało okryte cieniem miejsca, które jeszcze bardziej podbijają tajemniczą atmosferę produkcji.

"Podejrzliwym" brakuje jednak większego zagłębienia się w historię bohaterów, którzy pozostają jednowymiarowi. Twórcy dyktują nam tym samym, jak mamy myśleć i jakie wnioski wyciągać z poczynań bohaterów. Żałuję, że nie zdecydowali się na jeszcze bardziej pogłębioną analizę ojca i córki, nawet jeśli miałoby się to odbyć kosztem relacji głównej bohaterki z jej byłym chłopakiem. Dużo bardziej zaintrygowałoby mnie to, jak Ruth i Martin będą ze sobą funkcjonowali w tej dziwnej atmosferze teorii spiskowych. Głównie przez to nie wykorzystano potencjału tej produkcji, lecz nawet mimo to warto rzucić na nią okiem.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.