Dwie produkcje oryginalne Netfliksa ze słowem „pragnienie” w tytule okazały się hitami - subskrybenci dosłownie się na nie rzucili i teraz obie produkcje znajdują się wysoko na liście TOP 10 najpopularniejszych nowości platformy. Jednak tylko jedna z nich naprawdę się broni.

W chwili pisania tego tekstu, na 1. miejscu TOP 10 filmów na polskim Netflksie znajduje się meksykański dramat i thriller w jednym - „Pragnienie”. Z kolei na 2. miejscu na liście seriali uplasowała się „Mapa pragnień” - hiszpański romans, miniserial obejmujący 6 odcinków. Choć obie produkcje są, jak widać, bardzo chętnie oglądane, w istocie podobieństwo między nimi kończy się na tytule - poza tym drastycznie się od siebie różnią, również pod względem jakości. Po który z hitów lepiej sięgnąć?
Pragnienie - film Netfliksa z Polką w głównej roli. Opinia
„Pragnienie” to erotyczny thriller, który zajął 1. miejsce w rankingu popularności w aż 27 krajach. Główną rolę w meksykańskiej produkcji zagrała Krakowianka, Ludwika Paleta, która wyemigrowała z rodzicami do Meksyku mając zaledwie dwa lata. W showbiznesie działa od jakichś trzech dekad, a obecnie jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych meksykańskich artystek. Niestety, jej występ nie ratuje hitu streamingowego giganta.
Film otwiera scena, w której kobieta sprząta okolice krytego basenu i nagle natrafia na ogromną ilość krwi. Zgadza się, ktoś tu zginął - musimy jednak cofnąć się w czasie, by zobaczyć, jak doszło do tego tragicznego finału. Jego zalążkiem okazał się romans zamężnej prawniczki z trenerem pływania córki. Niestety - produkcja jest bardziej irytująca niż angażująca. Bohaterowie są antypatyczni, nie ma komu kibicować, a w efekcie widza nie obchodzi ani to, kto zginie, ani kto okaże się zabójcą. Brak zaangażowania pozbawia śledzenie tej historii sensu. Trudno fascynować się zdradami, romansami i potencjalnymi tragediami, gdy wszyscy tu zachowują się jak egoiści, męczą i odrzucają. Scenariusz wyprany jest z niespodzianek, a warstwa telenowelowa pozbawiona jest grama uroku.
Mapa pragnień - ten serial Netfliksa to lepszy wybór
Ciekawszą opcją będzie zatem „Mapa pragnień”. Miniserial opowiada o Grecie, dziewczynie mierzącej się z żałobą po śmierci siostry. Pewnego dnia bohaterka spotyka zagadkowego Willa Tuckera, który proponuje jej... grę wymyśloną przez jej siostrę. By w nią zagrać, będzie jednak musiała mu zaufać.
Jasne, tytuł bywa przesadnie sentymentalny i momentami ociera się o melodramatyczność. Jednocześnie ma jednak sporo do powiedzenia o różnych obliczach żałoby i robi to w bardzo poruszający, uniwersalny sposób. Twórcy trafnie pokazują, że każdy członek rodziny przeżywa stratę inaczej i żadna z tych reakcji nie jest niewłaściwa. Znakomicie wypada również Alicia Falco portretująca Gretę - bardzo wiarygodnie pokazuje powolny, nierówny proces zdrowienia. Jej smutek nigdy nie wydaje się wymuszony czy banalny - przeciwnie, jest boleśnie szczery. Widz z łatwością z nią empatyzuje i autentycznie życzy jej spełnienia marzeń. Bardzo dobry finał przynosi autentyczne oczyszczenie nie tylko protagonistce, ale i odbiorcy - w efekcie „Mapa pragnień” okazuje się zaskakująco udaną produkcją.
Wybór jest zatem prosty.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Kultowe sci-fi wraca na ekrany. Prime Video nakręci serial z twórcami oryginału
- Prime Video ma swoją Odyseję. Jest znakomita
- Finałowy zwiastun nowego Spider-Mana. Jest i Hulk
- Młoda aktorka z filmów o Godzilli i Kongu nie żyje. Miała wypadek
- Gwiazdor spin-offu Yellowstone chciał odejść. Wprowadzono go w błąd
Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).