Użytkownicy siedzą do 4 rano, żeby skończyć nowość Netfliksa. Zbierają szczęki z podłogi
Nowy serial uzależnia użytkowników Netfliksa. Nie mogą się od niego oderwać tak bardzo, że zarywają nocki, żeby go tylko skończyć. Co więcej, po seansie "Poligamisty" muszą zbierać szczęki z podłogi. Tak ich zachwyca hitowa produkcja.

"Poligamista" od Netfliksa opowiada historię szczęśliwego małżeństwa. Tak się przynajmniej wydaje, bo w rzeczywistości związek pary bohaterów wcale nie jest udany. Gwiazda mediów społecznościowych nie może wytrzymać, gdy romanse męża wywołują kolejne skandale. Joyce przechodzi kryzys emocjonalny, a jej partnerowi - bogatemu bankierowi - przychodzi rozliczyć się ze swoim hulaszczym życiem. Brzmi wciągająco? Powinno.
Sam Netflix klasyfikuje "Poligamistę" jako gorszącą i wzruszającą operę mydlaną. To jest dokładnie to, czego potrzebowali widzowie. Produkcja trafiła na platformę w miniony piątek i od tamtej pory użytkownicy oglądają ją wręcz nałogowo. Nie bez powodu przecież wspięła się niemal na szczyt topki najpopularniejszych seriali dostępnych w serwisie w naszym kraju. Przegrywa tylko z "Jedynym świadkiem".
Poligamista - opinie o nowym hicie Netfliksa
"Poligamista" szturmem podbija serca użytkowników Netfliksa nie tylko w naszym kraju. Zagraniczni subskrybenci też oglądają go jak najęci. Piszą o tym w mediach społecznościowych. W licznych wpisach zaznaczają, że to serial, od którego nie idzie się oderwać. Dlatego siedzą do 4:00 nad ranem, żeby go skończyć, a potem zbierają szczęki z podłogi.
Jest 4 nad ranem, a ja właśnie skończyłam "Poligamistę" na Netfliksie. Z każdym kolejnym odcinkiem moja szczęka opadała coraz bardziej. Serial godny bindżowania. 10/10
Wydaje mi się, że nigdy nie bindżowałam w ten sposób seriali, położyłam się spać o 4 rano. Sprawy ciągle się pogarszają i czasami musiała pauzować "Poligamistę" na 2 minuty, żeby powiedzieć "yoh"
Właśnie skończyłem "Poligamistę" na Netfliksie i wow! Dramat trwa nonstop - zdrady, sekrety, zwrot akcji w każdym odcinku. Jest bałaganiarsko, emocjonalnie i nie da się przestać oglądać. Zdecydowanie warto bindżować- czytamy na X (dawny Twitter).
Dobrze czytacie. Użytkownicy Netfliksa siedzą i oglądają wszystkie 22 odcinki na raz. Każdy z epizodów trwa co prawda do 30 minut, ale łącznie i tak daje to wiele godzin wciągającej opowieści. Jeśli seans jeszcze przed wami, pamiętajcie, aby zacząć odpowiednio wcześnie, żeby nie musieć dla "Poligamisty" zarywać nocki.
Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:
- Ilu widzów zarywa nocki, żeby obejrzeć serial? Zaskakujące wyniki Netfliksa
- Zagraniczni użytkownicy mają obsesję na punkcie polskiego kryminału. Jest niesamowity
- Lepszego serialu policyjnego użytkownicy Netfliksa nie widzieli. Nie odchodzą od ekranu
- Kultowy serial zniknął ze streamingu. Odnalazł się na Netfliksie
- Nowy serial akcji przykleił użytkowników Netfliksa do ekranu. Oglądają na raz
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.