Polsat postanowił zaskoczyć widzów i przyspieszyć święta. W programie TV pojawiły się pozycje, które powinny pojawić się na małych ekranach dopiero za kilka miesięcy. Mowa o filmach "Kevin sam w domu" i "Kevin sam w Nowym Jorku". Stacja tradycyjnie pokazuje je w Wigilię oraz Boże Narodzenie, ale tym razem zima przyszła wcześniej. Dużo wcześniej.

Nikt już nie wyobraża sobie świąt bez "Kevina". Obecnie oczywiście istnieje już możliwość, aby obejrzeć kultową produkcję o każdej porze roku (z takiej opcji mogą skorzystać subskrybenci Disney+), ale emisja filmu na Polsacie w okresie Świąt Bożego Narodzenia to już tradycja. W tym roku widzowie będą mogli obejrzeć "Kevina samego w domu" i "Kevina samego w Nowym Jorku" nieco wcześniej. Obie pozycje z jakiegoś powodu pojawiły się w programie TV.
Polsat pokaże 2 części Kevina. Nie w grudniu - we wrześniu
"Kevin sam w domu" zadebiutuje na Polsacie we wtorek, 8 września o godzinie 20:35, natomiast sequel produkcji, czyli "Kevin sam w Nowym Jorku", będzie można obejrzeć tydzień później, czyli 15 września o godzinie 20:35. Skąd taka decyzja? Trudno powiedzieć. Miejmy jednak nadzieję, że jesienna premiera "Kevina" nie ma na celu zastąpienia tej bożonarodzeniowej. Tego Polacy z pewnością by nie chcieli.
Głównym bohaterem filmu "Kevin sam w domu" jest 8-letni Kevin McCallister (Macaulay Culkin), który wraz z rodziną zamierza spędzić Boże Narodzenie we Francji. Kiedy w dniu wyjazdu w wyniku awarii elektrycznej omal nie spóźniają się na samolot, w pośpiechu opuszczają dom, zapominając zabrać ze sobą Kevina. W oczekiwaniu na przyjazd najbliższych, którzy skutecznie zostają zatrzymani w Europie w związku ze świątecznym zamieszaniem, chłopiec musi radzić sobie sam. Jednak do codziennych czynności, takich jak zakupy, ugotowanie obiadu czy zrobienie prania dochodzi także obrona domu przed złodziejaszkami, którzy tylko czyhają, by okraść dom McCallisterów.
W kontynuacji kultowej produkcji, czyli "Kevin sam w Nowym Jorku", rodzina McCallisterów postanawia spędzić święta na Florydzie i, podobnie, jak w zeszłym roku, wszyscy jej członkowie zaspali. Wskutek zamieszania na lotnisku Kevin traci rodzinę z oczu i biegnie za mężczyzną, który przypomina jego ojca. Okazuje się, że chłopiec wsiadł w zły samolot i wylądował w Nowym Jorku, lecz nie jest z tego powodu niezadowolony. Dzięki kartom kredytowym ojca wynajmuje pokój w luksusowym hotelu i korzysta z uroków amerykańskiego miasta. Osamotniony Kevin przypadkowo spotyka jednak znajome twarze - dwóch rabusiów, którzy rok temu postanowili okraść jego dom, tym razem planuje napad na sklep z zabawkami.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Brenda Fricker nie żyje. Zdobywczyni Oscara grała m.in. w "Kevinie"
- To nie koniec Kevina? Macaulay Culkin rozmawiał z Disneyem
- Kevin sam w domu jest takim hitem, że ludzie płacą, by go obejrzeć
- Culkin chce Kevina samego w domu 3. Ma zaskakujący pomysł
- Czy bohater Kevina samego w domu jest szatanem? Mroczna teoria
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.