REKLAMA

Czy powstanie 5. sezon Potwora? Wszystko, co już wiemy

Antologia Ryana Murphy'ego i Iana Brennana, poświęcona seryjnym mordercom, niezależnie od jakości wciąż cieszy się popularnością oraz zainteresowaniem oglądających. Niedawno do streamingu trafiła "Historia Lizzie Borden", stanowiąca czwartą odsłonę serii. Sprawdzamy, czy "Potwór" powróci z 5. sezonem.

potwor serial nowy sezon
REKLAMA

Tytułowa bohaterka, Lizzie Borden (Ella Beatty) to młoda dziewczyna żyjąca w Nowej Anglii. Nie cieszy się miłością ze strony rodziny - jej okrutna macocha Abby (Rebecca Hall) postrzega dziewczynę jako dziwadło, którego wydanie za mąż będzie niezwykłym cudem, zaś ojciec Lizzie, Andrew (Charlie Hunnam) czuje się stłamszony kobiecą obecnością w domu i woli zatracać się w swojej pracy, bez zwracania uwagi na traktowanie córki. Niedługo po tym, jak u Bordenów pojawia się nowa pokojówka (Vicky Krieps), Abby oraz Andrew zostają brutalnie zamordowani.

REKLAMA

Czy Potwór powróci? Oto, co wiemy o 5. sezonie serialu

Choć sam jestem zdania, że "Historia Lizzie Borden" nie wypada gorzej od trzeciego sezonu, publiczność wydała wyrok za pomocą ocen na serwisie IMDb. Średnia nota 4. sezonu wynosi zaledwie 6,5, co sytuuje go na ostatnim miejscu ("Historia Eda Geina" ma 6,9). Niewiele lepiej jest na Rotten Tomatoes, gdzie jeśli chodzi o oceny krytyków, wynik 42% stawia "Lizzie Borden" na 3. miejscu. Wciąż jednak mamy do czynienia z "ogonem" stawki.

Odbiór serialu stanowi jasny sygnał - "Potwór" co sezon obniża formę, a widzowie mają coraz więcej zastrzeżeń do tego, co z historiami legendarnych morderców robią twórcy. Zarzuty o kicz i nadmiernie estetyczne podejście do ich zbrodni przestają być głosem mniejszości, a stają się poważnymi argumentami dla wielu odbiorców. To, w połączeniu z niskimi ocenami, prowadzi do zasadnego pytania - czy 5. sezon serialu dojdzie do skutku? Czy Murphy i spółka dostaną kolejną szansę od Netfliksa, by opowiedzieć o innym seryjnym mordercy (lub morderczyni)?

W momencie pisania tego tekstu nie pojawiły się żadne oficjalne informacje na temat przyszłości "Potwora". Nie jest to sytuacja zaskakująca - 4. sezon dopiero trafił do streamingu, więc minie nieco dłuższa chwila, zanim do decydentów platformy trafią wszelkie statystyki związane z oglądalnością. To prawdopodobnie na ich podstawie w dużej mierze, będzie oparta przyszła decyzja Netfliksa. Biorąc jednak pod uwagę szum wokół serialu (w Polsce aktualnie jest to drugi - po "Lalce" najchętniej oglądany serial serwisu), nie spodziewam się innej decyzji, niż przedłużenie "Potwora" na kolejny sezon.

REKLAMA

Tym bardziej, że Ryan Murphy i Ian Brennan nie kryją się z tym, że w rozmowach między nimi kiełkują już potencjalne kandydatury na piątego mordercę, którego losy mogłyby stać się tematem serialu. W rozmowie z Hollywood Reporter padły sugestie, że w przyszłości mogliby przyjrzeć Luigiemu Mangione [mężczyźnie, który w 2024 roku zabił CEO UnitedHealth Group, Bryana Thompsona], jednak na ten moment to zbyt świeża sprawa - w innym materiale wykluczono również, że twórcy kiedykolwiek zajmą się w ramach serialu postacią Teda Bundy'ego. Co ciekawe, plany Murphy'ego i Brennana zakładają, że łącznie mogliby stworzyć aż 10 sezonów "Potwora".

To byłaby dość szalona liczba, ale nie w przypadku Murphy'ego, który jest znany ze stania za sterami seriali, które szybko się nie kończą. Wszystko wskazuje zatem na to, że jeśli Netflix podtrzyma zaufanie do wizji twórców, to przygoda widowni z "Potworem" może potrwać jeszcze bardzo, bardzo długo.

Obserwuj nas w Google Discover
REKLAMA

Czytaj więcej na Spider's Web:

REKLAMA
Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA