REKLAMA

Finał uwielbianej serii filmów trafił do Prime Video. Magiczny tytuł

Weekend zwykle równa się chęci odpoczynku, relaksu, rozrywki, czegoś niezobowiązującego, ale dającego wytchnienie. Prime Video postanowiło wpisać się w tę myśl, w związku z czym dziś do oferty serwisu trafił ubiegłoroczny film, który zapewnia właśnie takie wrażenia. W streamingu Amazona znalazła się już bowiem "Iluzja 3".

iluzja 3 film prime
REKLAMA

Są w świecie kina głębokie komentarze społeczne, epickie widowiska, ale również takie filmy, które niespecjalnie zapędzają się w te rewiry. Ich zadaniem jest przede wszystkim sprawnie zawiązać akcję, wciągnąć widza w intrygę, zrobić z niego świadka wymiany ciętych dialogów i zwrotów akcji. Każdy z wymienionych typów kina jest równie potrzebny i ma swoją grupę odbiorców. W tych rejestrach od zawsze operowała "Iluzja", która niby zawiera(ła) w sobie historię o demaskacji bogaczy i ich interesów, ale jednak koniec końców filmy spod tego szyldu ogląda się, by patrzeć na pomysłowość bohaterów.

REKLAMA

Iluzja 3 trafiła do Prime Video. Magiczna sztuczka Amazona na weekend

Pod płaszczykiem powrotu oryginalnych Jeźdźców swoją sztuczkę, pozbawiającą kryptowalutowego barona zagarniętych przez niego pieniędzy, swoją sztuczkę przeprowadza tercet młodych, zdolnych iluzjonistów: pyskaty Bosco (Dominic Sessa), mózg i chodząca encyklopedia naraz w postaci Charliego (Justice Smith) oraz zwinna mistrzyni kieszonkowej roboty June (Ariana Greenblatt). Brawurowe posłużenie się tożsamością Jeźdźców zwraca uwagę prawdziwego członka tej grupy, J. Daniela Atlasa (Jesse Eisenberg). Z czasem okazuje się, że Oko połączyło młodych i starych, by razem przeprowadzili skok niemożliwy. Cel? Veronica Vandenberg (Rosamund Pike), dziedziczka fortuny i właścicielka zbudowanego na wyzysku oraz krwi, diamentowego imperium.

Woody Harrelson i Morgan Freeman - kadr z filmu "Iluzja 3"

"Iluzja 3" trafiła na ekrany kin pod koniec 2025 roku, zatem w kinach nie ma jej już od bardzo, bardzo dawna i nic dziwnego, że jest już dostępna w streamingu (dokładnie od 2 października w Prime Video). Dalekie od prawdy byłoby stwierdzenie, że trzecia część oferuje coś innego niż pozostałe - film Rubena Fleischera utrzymuje poprawny, porządny poziom - nie pozwala na nudę, daje dużo miejsca do interakcji postaci, sama intryga potrafi wciągnąć. Bywają momenty kuriozalne i dziwne, ale nie zabiera to w wielkim stopniu przyjemności z oglądania.

REKLAMA

Zwłaszcza, że siłą tego filmu są przede wszystkim aktorzy. Dobrze widzieć starą gwardię m.in. w postaci jak zwykle neurotycznego aktorsko Jessego Eisenberga, a jego potyczki słowne z Dominicem Sessą są ozdobą. Młody aktor, którego niedawno oglądaliśmy w "Tonym" udowadnia, że mógłby spokojnie być liderem serii, a Jeźdźcy mieliby w kim pokładać nadzieje na dobre zastępstwo. Woody Harrelson nic nie traci ze swojego animuszu, Dave Franco i Isla Fisher też się dobrze bawią, a Rosamund Pike w roli antagonistki to casting skazany na sukces.

Wraz z pojawieniem się "Iluzji 3" na Prime Video, można oficjalnie powiedzieć, że serwis ma widzom do zaproponowania, w ramach abonamentu, pełną trylogię - w jego ofercie znajdują się bowiem także "Iluzja" z 2013 roku i trzy lata później wypuszczony sequel, "Iluzja 2". Zrobienie sobie rozrywkowego maratonu na weekend, zwłaszcza, jeśli ktoś jeszcze nie widział żadnego z tych filmów, jawi się jako naprawdę niezła opcja.

REKLAMA
Obserwuj nas w Google Discover

Czytaj więcej w Spider's Web:

Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA