Nowy queerowy hit HBO Max i słynny, długoletni serial TVP z Tomaszem Karolakiem mają ze sobą cokolwiek wspólnego? Wbrew pozorom, tak.

12 czerwca to data istotna dla polskich subskrybentów HBO Max. Od tego momentu w streamingu można oglądać "Proud" - polski serial platformy, który zdążył już osiągnąć sukces w postaci zagranicznej nagrody. Jego gwiazdą jest Ignacy Liss, a w obsadzie znaleźli się też m.in. Maja Ostaszewska, Mateusz Więcławek, Kamil Studnicki i Joanna Kulig.
Co ma wspólnego Proud z Rodzinką.pl? Więcej, niż się zdaje
Głównym bohaterem serialu jest Filip (Liss) - młody gej, który czerpie ze swojego życia, pracuje jako model i prowadzi imprezowy tryb życia. Jest lekkoduchem, który nie zważa na konsekwencje. Wkrótce jego sytuacja diametralnie się zmienia: dochodzi bowiem do tragedii. Filip musi zaopiekować się dzieckiem i przewartościować swoje dotychczasowe życie.
"Proud" jest produkcją, za którą wspólnie odpowiadają HBO Polska i TVN Warner Bros. Discovery. Wśród twórców nie brakuje uznanych nazwisk - za muzykę odpowiada Łukasz Targosz ("Wataha", "Pakt", "Listy do M.", zaś operatorką jest Weronika Bilska, mająca na koncie takie tytuły jak "Powiedz mi co czujesz", "Trzy miłości" i "Belfer".
Za reżyserię i scenariusz odpowiada zaś osoba, która stanowi pomost między "Proud" a "Rodzinką.pl". Mowa o Karolu Klementewiczu, dla którego serial HBO Max będzie prawdopodobnie najmocniejszą pozycją w dotychczasowym dorobku. A ten prezentuje się dość ciekawie - jest osadzony głównie w telewizji. "Ja to mam szczęście", "Powiedz TAK!", dostępny na Playerze "Mój agent", ale przede wszystkim - "Rodzinka.pl". Karol Klementewicz wyreżyserował kilkadziesiąt, a napisał ponad 250 odcinków tego serialu. Czy to chlubna pozycja w dorobku? Można się kłócić - moim skromnym zdaniem długość emisji "Rodzinki.pl" nie równa się jej jakości, a powrót tego serialu (Klementewicz jest również autorem scenariusza najnowszych epizodów) wcale nie był potrzebny.
Każdy twórca od czegoś zaczynał, niejeden reżyser i scenarzysta ma za sobą średnio oceniane tytuły, zanim znajdzie ten, który da mu sukces. Wszystko wskazuje na to, że Karol Klementewicz w nowej produkcji HBO Max pokazał, jak zdolnym jest twórcą. Trzymam kciuki, by otworzyła mu ona drzwi do kolejnych, interesujących projektów.
Więcej o produkcjach dostępnych na HBO Max przeczytacie na Spider's Web:
- Ależ czekam na 8. odcinek Stamtąd. Mocna zapowiedź
- Finał Euforii był niezły. A jednak niesmak pozostał
- Widzowie w żałobie po najlepszym serialu HBO Max. Dajmy im cierpieć w spokoju
- Serial Harry Potter trafił do zapowiedzi HBO Max. Cudownie
- Bezbłędny horror wleciał na HBO Max. Obiecuję: ubawicie się po pachy
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.