Kto z fanów horrorów nie lubi podskakiwać w fotelu? Wszyscy potrafimy docenić dobrego jumpscare'a. Jak się okazuje, najlepszego dostaliśmy niedawno. Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy zbadali reakcje widzów podczas seansów nowych horrorów.

Od 2020 roku Science of Scare naukowymi metodami szuka najstraszniejszych horrorów wszech czasów. W tym właśnie celu pomysłodawcy projektu pokazują śmiałkom kolejne filmy grozy, ciągle obserwując ich bicie serca. Dzięki temu wiadomo, że najbardziej przerażającą produkcją wszech czasów jest "Sinister". To się nie zmienia już od lat.
Co roku pomysłodawcy Science of Scare uaktualniają jednak swoją listę najstraszniejszych horrorów wszech czasów, przez co na dalszych miejscach regularnie dochodzi do przetasowań. W zestawieniu pojawiają się nowe filmy. Dzięki temu do pierwszej pięćdziesiątki topki wpadło pięć tytułów z tego roku. Wśród nich nie ma jednak "Resident Evil", który sprawił, że uczestnikom badania tętno skoczyło najbardziej w historii projektu.
Resident Evil - rekordowy jumpscare
"Resident Evil" to najnowsza adaptacja popularnej serii gier wideo. Fabuła skupia się na losach kuriera medycznego, który ma bardzo zły dzień. Biorąc dodatkowe zlecenie, trafia do Raccoon City, gdzie szaleje wirus uwolniony przypadkiem przez korporację Umbrella. To daje reżyserowi mnóstwo okazji, aby dostarczać potężne jumpscare'y. W jednym wypadku wykorzystuje tę możliwość nad wyraz dobrze.
Może i "Resident Evil" nie jest najbardziej przerażającym filmem. Ma przecież mocny komediowy sznyt i szczególnie w drugiej połowie skręca w stronę mrocznej groteski. Dlatego właśnie znalazł się dopiero na 56 miejscu topi najstraszniejszych horrorów wszech czasów według Science of Scare. Nie można przy tym odebrać stojącemu za kamerą Zachowi Creggerowi, że udało mu się dostarczyć najlepszego jumpscare'a w historii badania.

Według Science of Scare w jednym momencie "Resident Evil" tętno uczestników badania skoczyło aż o 74 uderzeń serca na minutę. Sięgnęło poziomu 134 uderzeń serca na minutę. Prześcignęło tym samym dotychczasowego rekordzistę - "Naznaczonego" - o jedno uderzenie. Tym samym ze wszystkich filmów branych pod uwagę podczas badania, adaptacja gry wideo od Zacha Creggera nie ma sobie równych.
Więcej o horrorach poczytasz na Spider's Web:
- Najstraszniejszy horror 2026 roku ominął polskie kina i trafił od razu na VOD
- Niedoceniona adaptacja Kinga dostanie kontynuację. 20 lat na nią czekam
- Nowy horror twórcy Obsesji jest jeszcze lepszy
- To miał być horror roku, został zmiażdżony. A zarabia świetnie
- Zaskakujący horror podbija HBO Max. Mało kto o nim słyszał
W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.