REKLAMA

Czy Batman Pattinsona spotka Supermana? Wreszcie mamy odpowiedź

Robert Pattinson, dzięki swojej znakomitej kreacji Człowieka-Nietoperza w "Batmanie" zapisał się w pamięci wielu fanów na tyle mocno, że ciężko im wyobrazić sobie kogokolwiek innego w tej roli. Długo zastanawiano się, czy jego wersja słynnego bohatera ma szansę pojawić się w produkcjach DCU. Wreszcie głos zabrał sam zainteresowany.

pattinson batman dcu film
REKLAMA

W 2022 roku Robert Pattinson zaskoczył świat. Oczywiście, i przed tym momentem było wiadomo, że Pattinson nie jest już tylko Edwardem ze "Zmierzchu" a pełnoprawnym, wszechstronnym i posiadającym wielki warsztat, aktorem. Jego współpraca przy "Batmanie" z Mattem Reevesem okazała się zniewalająco udana i dobra dla obu stron. Pattinson zaserwował wówczas fantastycznie wyróżniającą się, przepełnioną mrokiem, ale jednocześnie uświadamiającą sobie własne błędy, kreację Bruce'a Wayne'a/Batmana. Moim zdaniem to - póki co - najlepsze wcielenie Zamaskowanego Krzyżowca w kinie.

REKLAMA

Czy Batman pojawi się w DCU? Robert Pattinson rozwiewa wątpliwości

Długo żyliśmy doniesieniami na temat komplikacji w związku z "The Batman - Part II". Przez pewien moment istniały nawet obawy, że Matt Reeves nie "dowiezie" scenariusza, a James Gunn nie da zielonego światła na dalszy rozwój projektu. Na szczęście jednak stało się inaczej - pod koniec czerwca ubiegłego roku Reeves, wraz ze współscenarzystą, Mattsonem Tomlinem, podzielili się ze światem dobrą nowiną. Co prawda doszło do kolejnego przesunięcia daty premiery filmu (aktualna to 18 lutego 2028), natomiast fani mogli odetchnąć z ulgą, wiedząc, że to już raczej ostateczna data. Zdjęcia do drugiej części "Batmana" trwają od czerwca i nic nie wskazuje na to, by znów miało dojść do jakichś problemów.

Ta dynamiczna sytuacja na pewno nie pozostawała bez wpływu na Roberta Pattinsona, który przez ostatnie miesiące był wyjątkowo zarobiony - tylko w 2026 roku aktor gra duże role w czterech filmach ("Drama", "Odyseja", "Primetime", "Diuna: Część trzecia"). Długo czekał na to, by wrócić do roli Zamaskowanego Krzyżowca i wreszcie się doczekał. Wraz z powrotem do świata Mrocznego Rycerza, zaczęły powracać pytania o możliwy crossover pomiędzy Batmanem a uniwersum DCU, które mieści m.in. Supermana i Zielone Latarnie.

Pattinson przez długi czas raczej unikał jednoznacznych odpowiedzi, natomiast w rozmowie z portalem LADbible, przeprowadzonej z okazji premiery "Primetime" wyjaśnił swój punkt widzenia na tę sytuację:

REKLAMA

Myślę, że trudno byłoby umieścić tę wersję Bruce'a poza tym światem. To chyba jedna z niewielu postaci, ze względu na długość zdjęć, ale też ze względu na specyficzny styl, która wnika głęboko w człowieka.

Choć chwilę wcześniej aktor nazwał tę wizję interesującą, tymi słowami praktycznie przeciął spekulacje dotyczące jego udziału w jakiejkolwiek produkcji DCU. Choć oczywiście nie takie zwroty akcji widział świat kina, crossover Batmana Pattinsona z np. Supermanem Corensweta pozostanie przez długi czas w sferze fantazji. I dobrze - obaj bohaterowie są tak inni i żyją w tak innych rzeczywistościach, że próby połączenia ich w jednym filmie łatwo mogłyby zyskać miano sztucznego i bezsensownego fanserwisu. Trudno sobie wyobrazić straumatyzowanego "emo" Batmana w zjadanym przez przestępczość Gotham i radosnego, kolorowego Człowieka ze Stali.

Oczywiście, mam świadomość, że do takiego crossoveru postaci już doszło w "Batman v Superman. Świt sprawiedliwości", ale tam to starcie miało znacznie więcej sensu nawet na papierze. Według najbardziej aktualnych informacji, James Gunn również zdaje się nie mieć planów, by łączyć te światy. DCU ma na Batmana własne plany i od jakiegoś czasu trwają castingowe dywagacje na temat tego, kto mógłby się wcielić w Zamaskowanego Krzyżowca osadzonego bardziej w tonie uniwersum w filmie "The Brave and the Bold", jednak na razie niewiele w tej sprawie wiadomo. Robert Pattinson zaś jest obiektem wielkiego zainteresowania ze względu na swoją rolę Chrisa Hansena w zmierzającym powoli do polskich kin thrillerze "Primetime", którego częścią, w ramach drugoplanowej roli, jest Skyler Gisondo - Jimmy Olsen z "Supermana" i nadchodzącego serialu "The People v. Gorilla Grodd". Świat jest taki mały...

Obserwuj nas w Google Discover

Czytaj więcej na Spider's Web:

REKLAMA

REKLAMA
Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA