REKLAMA

Użytkownicy HBO Max oglądają nie tylko Ród smoka. Przypomnieli sobie o genialnym fantasy

3. sezon "Rodu smoka" wreszcie zadebiutował na HBO Max. Użytkownicy platformy od razu się na niego rzucili. Pierwszy odcinek rozbudził ich apetyt na więcej fantasy. Dlatego do topki najpopularniejszych seriali dostępnych w serwisie w naszym kraju niespodziewanie powróciła inna produkcja ze świata "Gry o tron".

rycerz siedmiu królestw gra o tron hbo max fantasy co obejrzeć
REKLAMA

Choć fani wciąż czują niesmak po finale, "Gra o tron" pozostaje złotym standardem serialowego fantasy. Nic więc dziwnego, że HBO ciągle rozwija jej uniwersum. I robi to bardzo dobrze, bo przecież nie bez powodu widzowie zakochali się w pierwszym z prequeli adaptacji prozy George'a R.R. Martina. "Ród smoka" właśnie powrócił ze swoim 3. sezonem i od razu wbił użytkowników HBO Max w ziemię. Obecnie to drugi najpopularniejszy serial dostępny na platformie w naszym kraju. Subskrybenci serwisu oglądają go jak szaleni.

3. sezon "Rodu smoka" dopiero jednak zadebiutował. Na HBO Max dostępny jest jedynie pierwszy odcinek serialu. A polscy użytkownicy platformy ewidentnie chcą więcej fantasy. Dlatego właśnie chętnie sięgają również po inną produkcję osadzoną w uniwersum "Gry o tron". Jakby subskrybenci nagle sobie o niej przypomnieli, wpadła do topki najpopularniejszych seriali dostępnych w serwisie w naszym kraju.

"RÓD SMOKA" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

Ród smoka - jakie jeszcze fantasy rządzi w HBO Max?

Bo "Ród smoka" nie jest jedynym prequelem "Gry o tron", jaki zdążyliśmy do tej pory dostać. Parę miesięcy temu, na początku 2026 roku, na HBO Max zadebiutował jeszcze "Rycerz siedmiu królestw". I to właśnie on zajmuje aktualnie ósme miejsce w topce najpopularniejszych seriali dostępnych na platformie w naszym kraju.

Według krytyków "Rycerz siedmiu królestw" nawet przewyższa jakościowo "Ród smoka". Na Rotten Tomatoes cieszy się bowiem 94 proc. pozytywnych recenzji, podczas gdy średnia wszystkich trzech sezonów pierwszego prequela "Gry o tron" wynosi 88 proc.

Tym bardziej więc powtórka (bądź obejrzenie po raz pierwszy) "Rycerza siedmiu królestw" wydaje się najlepszym możliwym sposobem na zabicie czasu w oczekiwaniu na kolejne odcinki 3. sezonu "Rodu smoka". Te będą pojawiać się na HBO Max w nadchodzące poniedziałki.

REKLAMA

Więcej o serialach z uniwersum "Gry o tron" poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA