Wydawało się, że dla nowej "Rodzinki.pl" nie ma już nadziei. Telewizja Polska twardo jednak stała przy swoim i zrealizowała nowy, 19. sezon flagowej produkcji. Na szczęście nie jest już tak mrocznie, jak w przypadku poprzednich odsłon, ale i tak musiałam zaparzyć herbatę, żeby uspokoić skołatane nerwy. Udzieliło mi się znerwicowanie bohaterów.

"Rodzinka.pl" po latach doczekała się nowych sezonów. Pierwsze podejście po powrocie nie skończyło się za dobrze, kiedy okazało się, że bohaterowie wrócili jacyś tacy odmienieni. Wcześniej rodzina Boskich wywoływała uśmiech na ustach, a z codziennym chaosem i zabawnymi wpadkami można się było utożsamić. W nowych sezonach członkowie familii najwyraźniej nie mogą pogodzić się z upływem czasu i otaczającą ich rzeczywistością, co da się odczuć w każdym odcinku.
Przypomnijmy, że w dobrze znanym domu przy ul. Pokrętnej zostali już tylko Natalia (Małgorzata Kożuchowska), Ludwik (Tomasz Karolak) oraz ich najmłodszy syn, Kacper (Mateusz Pawłowski). W domu naprzeciwko zamieszkali natomiast pozostali członkowie rodziny, czyli Tomek (Maciej Musiał) wraz ze swoją żoną Magdą (Olga Kalicka), córką Majką (Emma Pokromska) i nowonarodzoną Nikolą, a także średni syn Boskich, Kuba (Adam Zdrójkowski).
W nowym sezonie nie wprowadzają już na szczęście w tak grobowy nastrój, ale to wciąż nie jest ta rodzinka, którą zapamiętaliśmy ze starych, dobrych odsłon. Co się zmieniło?
Rodzinka.pl - opinia o 19. sezonie serialu od TVP
W nowym sezonie Boscy mierzą się z nowymi problemami. Natalia i Ludwik próbują przetrawić informację, że Kacper chce wyprowadzić się z domu. Syndrom pustego gniazda odczuwa szczególnie Natalia, która nie może pogodzić się z decyzją syna. Ludwik natomiast zastanawia się, jakim cudem chłopak zebrał gargantuiczne oszczędności na zakup swojego pierwszego mieszkania i przeczuwa, że może to być pierwsza osoba w rodzinie, która trafi za kratki za prowadzenie szemranych interesów.

Tymczasem Tomek i Magda mierzą się z wychowywaniem nowonarodzonej Nikoli, w czym pomaga im starsza córka, Majka. Tomek stara się być zarówno aktywnym tatą, jak i zarabiającą głową rodziny. W pracy u ojca Magdy nie jest jednak kolorowo i młodemu Boskiemu trudno jest pogodzić obowiązki rodzinne i zawodowe. Tego problemu nie ma natomiast Kuba, który wciąż prowadzi beztroskie życie, mieszkając w domu starszego brata i sprowadzając kolejne dziewczyny.

"Rodzinka.pl" już tak nie straszy. Może to być kwestia przyzwyczajenia do nowego formatu, ale trzeba przyznać, że atmosfera nie jest już tak gęsta. Do korzeni wraca szczególnie 3. odcinek, kiedy rodzina i przyjaciele postanawiają zorganizować Ludwikowi urodzinowe przyjęcie-niespodziankę. Na tym epizodzie można się wzruszyć, szczególnie że głowa rodziny Boskich uśmiecha się chyba po raz pierwszy od dawna. W końcu wszyscy są radośni, a tego najbardziej brakowało w poprzednich odcinkach.
Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że bohaterowie są znerwicowani. Ludwik, poza swoimi urodzinami, jest gburowatym gościem, który ma problem do wszystkiego i wszystkich. Natalia nie może przeżyć, że jej najmłodszy syn się wyprowadza. Kacper... cóż. Kacper przeszedł najgorszą przemianę i jest po prostu niepokojącym bohaterem. U Tomka i Magdy jest więcej miłości i zrozumienia, ale napięta sytuacja zawodowa Tomka odbiera im luz i radość z życia.
Trudno się to ogląda, szczególnie że kiedyś "Rodzinka.pl" była odskocznią od codziennych problemów.
Teraz nie jest tak kolorowo i do seansu siadam z herbatą, żeby uspokoić skołatane nerwy. Takie mam odczucia po pierwszych 3 odcinkach nowego sezonu, ale jednocześnie jestem ciekawa, co wydarzy się dalej.
Czytaj więcej w Spider's Web:
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.