Cały świat żegna dzisiaj Sama Neilla - jednego z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych aktorów swoich czasów. Legendarny artysta, znany m.in. z "Parku jurajskiego", ma na swoim koncie sporo głośnych i dobrych kreacji - w tym w kinie grozy.

Sam Neill zmarł w wieku 78 lat. To postać, która zapisze się w pamięci wielu pokoleń - poprzednie z pewnością wspominają go jako doktora Alana Granta, głównego bohatera słynnej serii filmów "Park jurajski", współczesne zaś pamiętają jego kapitalną kreację komisarza Chestera Campbella z "Peaky Blinders". Aktor ostatnimi czasy był aktywny zawodowo, a całkiem niedawno poinformował o pokonaniu rzadkiego nowotworu krwi, z którym zmagał się od kilku lat. Jego śmierć to wstrząs zarówno dla bliskich, jak i dla fanów jego dorobku.
Sam Neill grał u polskiego reżysera. A nawet dwóch
Sam Neill miał bardzo bogatą filmografię, na którą składało się tyle tytułów, że wymienianie wszystkich byłoby żmudnym i długim zajęciem. Choć z kultowej serii o dinozaurach pamiętamy go jako charyzmatycznego, przystojnego i zaradnego mężczyznę w kapeluszu, Neill zdecydowanie nie dawał się szufladkować, na przestrzeni kariery brał udział w wielu bardzo zróżnicowanych gatunkowo projektach.
Za jedną z najsłynniejszych i najlepszych ról Sama Neilla uznaje się "Opętanie" - horror z 1981 roku. Nowozelandzki aktor wcielał się wówczas w Marka, powracającego do swojego mieszkania w Berlinie po misji szpiegowskiej. Wówczas orientuje się, że jego dom jest pogrążony w rozpadzie i chaosie, syn - zaniedbany, a żona Anna (Isabelle Adjani) - rozdrażniona i nieobecna. Ich związek stopniowo ulega rozkładowi, a gdy Mark próbuje poznać przyczyny stanu swojej żony, sytuacja - mówiąc bardzo delikatnie - mocno się komplikuje.
"Opętanie" to jeden z klasyków kina i czołowy reprezentant horroru psychologicznego (który, co ciekawe, doczeka się wkrótce nowej wersji z udziałem Calluma Turnera, Margaret Qualley i Paula Dano). Polska publiczność szczególnie dobrze zna ten tytuł z racji tego, że jego reżyserem był Andrzej Żuławski - legendarny polski reżyser, specjalizujący się w surrealistycznym kinie, przez długie lata żyjący i tworzący we Francji. Żuławski nie był jedynym polskim reżyserem, z którym Neill współpracował - w tym samym roku, co "Opętanie", powstał film "Z dalekiego kraju", biograficzna historia Karola Wojtyły, wówczas papieża. Neill zagrał w tej produkcji postać Mariana i współdzielił ekran m.in. z Januszem Gajosem, Danielem Olbrychskim, czy Markiem Kondratem.
Można powiedzieć, że 1981 rok był dla Sama Neilla okresem zarówno związanym z Polską, jak i horrorami - w tym samym roku premierę miał również "Omen III: Ostatnie starcie", ostatnia część legendarnej serii kina grozy, w której występuje postać antychrysta Damiena Thorna. W "Ostatnim starciu" ta rola przypadła właśnie Neillowi, który zagrał dorosłego Damiena, mianowanego ambasadorem na tym samym stanowisku, które przed laty piastował jego ojciec. Na przestrzeni filmu widzimy, jak bohater, w pełni świadomy swojego szatańskiego rodowodu, buduje swoje wpływy, by ostatecznie rozprawić się z siłami dobra.
Warto zauważyć, że Neill miał na koncie więcej ról w kinie grozy. W 1994 roku zagrał we "W paszczy szaleństwa" Johna Carpentera. Wcielił się wówczas w Johna Trenta - prywatnego detektywa, który zostaje wynajęty do poszukiwań Suttera Cane'a, pisarza literatury grozy, który znika na kilka dni przed ukazaniem się jego najnowszej powieści. W 1997 roku, w "Ukrytym wymiarze", zagrał Williama Weira - naukowca, który w ramach tajnego rządowego programu stworzył statek "Event Horizon". Wiele lat później, w 2009 roku, mogliśmy go zobaczyć w "Daybreakers. Świt", horrorze z wampirami. Neill sportretował wówczas Charlesa Bromleya, stojącego na czele firmy farmaceutycznej będącej głównym dostawcą krwi.
Sam Neill zmarł w wieku 78 lat.
Czytaj więcej w Spider's Web:
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.