Dobra wiadomość dla fanów Sherlocka Holmesa w interpretacji Roberta Downeya Jra. Wreszcie doczekaliśmy się konkretów na temat 3. części.

Po ponad dekadzie opóźnień, przekładanych terminów i wypowiedzi balansujących między ostrożnym optymizmem a zapewnieniami, że produkcja „ruszy już jutro”, pojawiła się w końcu oficjalna aktualizacja od osoby bezpośrednio pracującej nad filmem. Wygląda więc na to, że Robert Downey Jr. i Jude Law wkrótce będą mogli ponownie wcielić się w kultowy duet - Holmesa i Watsona.
Sherlock Holmes 3: scenariusz jest gotowy!
Chris Brancato, wymieniany jako scenarzysta długo wyczekiwanej 3. części cyklu od Guya Ritchiego, podzielił się obiecującymi wieściami na temat kolejnej odsłony podczas promocji swojego najnowszego serialu „The Westies”. Twórca ostrożnie ocenił szanse na szybkie rozpoczęcie zdjęć, zwracając uwagę, że Robert Downey Jr. ma obecnie wyjątkowo napięty grafik - w końcu jest zajęty pracą nad „Doomsday”, nowym widowiskiem MCU. Jednocześnie ujawnił, że... scenariusz filmu jest już gotowy.
Cóż, to zależy od filmowych bogów. No i od harmonogramu Roberta. Ma naprawdę bardzo napięty grafik, ale mam nadzieję, że film powstanie. Musimy poczekać i zobaczyć, jak wszystko się ułoży. W przypadku filmów nigdy nic nie wiadomo.
Zapytany, czy skończono już prace nad skryptem, Brancato odpowiedział znacznie bardziej stanowczo:
Tak, oczywiście. Napisałem już pierwszą wersję.
Na co jego współtwórca serialu „The Westies”, Michael Panes, dodał:
I jest naprawdę bardzo dobra.
Nadziei nie porzuca również sam Guy Ritchie. Reżyser wciąż chce zrealizować 3. film, choć podkreśla, że wszystko zależy od zgrania jego kalendarza z grafikiem Roberta Downeya Jr. W rozmowie ze Steve'em Weintraubem z „Collidera”, przy okazji promocji filmu „In the Grey”, Ritchie został zapytany, czy prace nad serialem „Young Sherlock” oznaczają definitywny koniec jego filmowej serii o Sherlocku Holmesie.
Bardzo bym chciał [do niej wrócić]. Uwielbiam Roberta i uwielbiałem pracę nad tamtymi dwoma filmami. Szczerze mówiąc, wszystko sprowadza się do tego, żeby zgrać nasze harmonogramy. Wiem, że widzowie wciąż mają apetyt na ten film, a z naszej strony jest dokładnie tak samo. Bardzo chcielibyśmy, żeby do tego doszło. Po prostu nie wiem jeszcze, jak to zorganizować. To aż niesamowite, że do tej pory się nie udało.
W obsadzie filmów Guya Ritchiego o Sherlocku Holmesie znaleźli się także Rachel McAdams jako Irene Adler, Eddie Marsan jako inspektor Lestrade, Kelly Reilly jako Mary Morstan, Mark Strong jako lord Blackwood oraz Jared Harris jako profesor Moriarty.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- HBO Max połączy 2 swoje seriale. Uwielbiany kryminał i popularny thriller
- Ukraińcy wysadzili rurę, Amerykanie zrobią film. Rosja robi: wrrr
- Adaptacja genialnego fantasy od HBO popełnia błąd już na starcie
- Czy Martwe zło: Ogień ma scenę po napisach? Wyjaśniamy, o co chodzi
- Te nowe Star Warsy powstały 40 lat temu. W piwnicy u nerda
Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).