REKLAMA

Trylogia twórcy Yellowstone otrzyma finał. Będzie nowy film

Normalnie zapewne narzekałbym na powstanie tego filmu z racji trendu w postaci "sequelozy", ale swojej pierwszej kontynuacji "Sicario" doczekało się jeszcze zanim zaczęliśmy na ten stan rzeczy narzekać. Po wielu latach pogłosek, rozważań i tropów stało się jasne - seria powróci i otrzyma trzecią część.

sicario film trzecia czesc
REKLAMA

Po raz pierwszy styczność z szyldem "Sicario" mieliśmy w 2015 roku. Nakręcił go wówczas Denis Villenueve, dla którego był to jeden z pierwszych filmów z hollywoodzką obsadą (tuż po "Labiryncie" z Hugh Jackmanem i "Wrogu" z Jake'em Gyllenhaalem). Produkcja ta doczekała się nominacji do 3 Oscarów, jednak ostatecznie opuściła galę Akademii z niczym. Trzy lata później, w 2018 roku, powstał sequel "Sicario 2: Soldado" - tym razem w fotelu reżysera zasiadł Stefano Sollima. Do niedawna wydawało się, że to ostatnia część tej historii, choć co jakiś czas pojawiały się doniesienia, że opcja kolejnej części wcale nie jest niemożliwa do realizacji.

REKLAMA

Sicario 3 ogłoszone. Główni bohaterowie znów razem na ekranie

W filmie z 2015 roku poznaliśmy Kate Macer (Emily Blunt) - agentkę FBI, która dołącza do operacji CIA, na której czele stoi Matt Graver (Josh Brolin). Z czasem okazało się, że całość ma na celu umożliwienie Alejandro Gillickowi (Benicio del Toro) krwawej zemsty na meksykańskim bossie narkotykowym. Sequel skupia się na sojuszu dwóch ostatnich bohaterów - Matta i Alejandro. Obaj podążają w kierunku amerykańsko-meksykańskiego pogranicza by dopaść potężnego i niebezpiecznego Carlosa Reyesa. Gdy Pentagon wydaje zgodę na ruch, który może wywołać katastrofę, Alejandro podejmuje się misji po drugiej stronie granicy.

Benicio del Toro - kadr z filmu "Sicario"

Oba filmy, oprócz nazwy serii i części obsady, łączy to, że ich współautorem jest jeden z najważniejszych współczesnych amerykańskich twórców - Taylor Sheridan. W "Sicario", jak i "Soldado", pełnił funkcję scenarzysty, niezależnie od tego, że w obu przypadkach pracował z innym reżyserem. Dopiero później jednak, dzięki takim tytułom jak "Yellowstone", "1883", "1923", czy "Tulsa King", utwardził sobie miejsce w czołówce. Fani jego twórczości będą jednak zmuszeni do obejścia się smakiem, bowiem choć Deadline potwierdziło, że powstanie "Sicario 3", to Taylor Sheridan nie napisze do tego filmu scenariusza.

REKLAMA

Jest jednak kilka powrotów, które z pewnością ucieszą sympatyków dotychczasowych filmów. Portal podaje, że na wielkim ekranie pojawią się wszystkie trzy główne gwiazdy serii - Emily Blunt, Benicio del Toro oraz Josh Brolin są na pokładzie "trójki" i znów wcielą się w (kolejno) Kate Macer, Matta Gravera i Alejandro Gillicka. Co więcej, znamy już też ekipę, która stworzy "Sicario 3" - za reżyserię będzie odpowiadać Padraic McKinley, pełniący tę funkcję przy tegorocznym "Na wagę złota", a także producent serialu "Na cały głos". Scenarzystą zaś, zamiast Sheridana, został Steven Knight, znany z takich tytułów jak "Peaky Blinders", "Tysiąc ciosów", "Ród Guinessów", aktualnie piszący nowy film o Jamesie Bondzie.

Na ten moment nie jest jasne, o czym dokładnie opowie "Sicario 3" - fabuła tego filmu jest owiana tajemnicą. Zdjęcia do tej produkcji mają rozpocząć się pod koniec roku, więc jeszcze minie trochę czasu, zanim dojdzie do ponownego spotkania ze słynnymi bohaterami. Ile dokładnie? Biorąc pod uwagę podany termin, raczej nie spodziewałbym się premiery wcześniej, niż końcówka przyszłego roku. Czas pokaże, oby z jak najlepszym skutkiem dla twórców i aktorów.

REKLAMA
Obserwuj nas w Google Discover

Czytaj więcej w Spider's Web:

Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA