Temat tajemniczych wydarzeń na Staten Island - wspólnej przygody Pajączka i Punishera - wraca w filmie „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” kilkakrotnie. Wielu widzów zastanawia się, czy może chodzić o jakąś konkretną sytuację przedstawioną niegdyś w komiksach - w końcu ci herosi od dekad pojawiają się w nich wspólnie. Odpowiedź może być rozczarowująca... albo wręcz przeciwnie. Kwestia perspektywy.

„Spider-Man: Całkiem nowy dzień” rozgrywa się cztery lata po wydarzeniach z filmu „Spider-Man: Bez drogi do domu” z 2021 r. To oznacza, że Peter Parker przez niemal pół dekady poświęca się ulicznej działalności superbohatera, próbując odwrócić swoją uwagę od samotności oraz faktu, że MJ i Ned już go nie pamiętają i ruszyli dalej ze swoim życiem. W filmie pojawia się świetny montaż przedstawiający złoczyńców, których Spidey pokonał w międzyczasie, ale - siłą rzeczy - w tak krótkiej sekwencji nie sposób było objąć wszystkie jego dokonania.
Jedna z najbardziej intrygujących sugestii dotyczących tego, czym między innymi Pajączek zajmował się od czasu swojego ostatniego występu na dużym ekranie, nie pojawia się jednak w formie obrazu - pada natomiast z ust postaci. Bohater grany przez Hollanda kilkakrotnie wspomina o pewnym wydarzeniu na Staten Island, w które zamieszany był Frank „Punisher” Castle. Za każdym razem, gdy wątek powraca, uzbrojony po zęby antybohater wyraźnie się irytuje, ale film nigdy dokładnie nie wyjaśnia, co właściwie wydarzyło się podczas wspomnianego incydentu. Brzmi on jednak jak coś istotnego.
Spider-Man: Całkiem nowy dzień - co się zdarzyło na Staten Island?
Sposób, w jaki Spider-Man i Punisher rozmawiają ze sobą w „Brand New Day” o wydarzeniach na Staten Island, może sprawić, że niektórzy widzowie pomyślą, iż chodzi o jakieś wydarzenie, które już wcześniej pokazano na ekranie. Marvel Cinematic Universe składa się przecież z ogromnej liczby powiązanych ze sobą filmów i seriali, więc łatwo się w tym wszystkim pogubić. W przypadku tej konkretnej przygody Spider-Mana wiemy jednak tylko tyle, że najpewniej uratował życie Punisherowi. Punisher niby zaprzecza temu stwierdzeniu, ale mimo wszystko nie odrzuca go całkowicie. Można więc bezpiecznie założyć, że Parker rzeczywiście w jakiś sposób pomógł Frankowi podczas walki, ale być może nieco wyolbrzymia swoje zasługi, żeby go sprowokować.
Alternatywnie: Frank rzeczywiście mógłby zginąć na Staten Island, gdyby nie interwencja Spider-Mana, ale jest po prostu zbyt dumny, by to przyznać. Możliwe również, że właśnie na Staten Island obaj mściciele spotkali się po raz pierwszy. Do czasu wydarzeń z czwartej odsłony solowej serii o Pająku mają już wspólną historię (co jest sprytnym i wygodnym scenariuszowym rozwiązaniem).
Wobec tego można zadać pytanie, czy istnieje jakieś komiksowe wydarzenie, które może zasugerować nam, co tak naprawdę się tam wydarzyło?
Punisher zadebiutował w Marvelu właśnie w komiksie o Spider-Manie w 1974 r., dlatego obie postacie łączy silna więź sięgająca dekady wstecz. W materiałach źródłowych wielokrotnie zarówno ze sobą walczyli, jak i stawali ramię w ramię. Teoretycznie „Całkiem nowy dzień” mógł więc nawiązywać do konkretnego wydarzenia z komiksów, którego akcja rozgrywała się na Staten Island, a które w MCU zostało potraktowane jako wydarzenie spoza kadru - smaczek dla fanów materiałów źródłowych. Okazuje się jednak, że... nie, nic z tych rzeczy - tym razem nie o to chodziło.
I dobrze. Zabawniej jest po prostu samemu sobie wyobrażać, co mogło się wówczas wydarzyć. Zarówno Spider-Man, jak i Punisher działają na terenie całego Nowego Jorku i nie są szczególnie związani z żadną konkretną dzielnicą czy częścią miasta. Nie istnieje też żadna znana historia komiksowa, w której obie postacie lądują w tym samym czasie właśnie tam i która pasowałaby do filmowych dyskusji. Myślę, że fajnie jest zostawić czasem trochę miejsca dla wyobraźni.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Disney+ dostarczył cudownie przeszarżowany thriller. Chcę nim oczy przecierać
- Jednak bez opóźnień. Wyczekiwane fantasy dotrze do nas na czas
- 64 lata czekaliśmy na jedną z najlepszych adaptacji literatury. Arcydzieło wreszcie w Polsce
- Elektryzujący thriller Disney+ rozrywa wszystkich na strzępy. Najlepsza adaptacja 2026 roku?
- Ile odcinków ma 3. sezon 1670? Rezerwujcie cały wieczór
Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).