Do sieci trafiło kilka nowych zdjęć zza kulis filmu „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”. Okazuje się, że w jednej z usuniętych scen Punisher miał skonfrontować się z pewnym policjantem... co wyjaśniłoby jeden ze zgrzytów w fabule.

Spider-Man jest obecnie najpopularniejszym superbohaterem i nie ma co do tego wątpliwości. Wiemy już, że najnowszy film skupiony na herosie Marvela przekroczy granicę 2 mld dol. i stanie się jednym z najbardziej dochodowych filmów w historii. Tymczasem fani pozostają głodni nowych informacji dotyczących produkcji.
Reżyser Destin Daniel Cretton potwierdził wcześniej, że istniały zarówno krótsze, jak i dłuższe wersje filmu, dlatego też wielu z widzów niecierpliwie czeka na informacje o usuniętych scenach, które trafią do wydań cyfrowych, Blu-ray i 4K, a może nawet do sieci. Wiemy na pewno, że z filmu wycięto między innymi Claire Temple graną przez Rosario Dawson. Co więcej, nowe zdjęcia ujawniają, że w ostatecznej wersji zabrakło również konfrontacji Punishera z policją. Czyli potencjalnie istotnej sceny.
Spider-Man: Całkiem nowy dzień - usunięta scena naprawiała nieścisłość
Konsultant wojskowy Colton Hill udostępnił zdjęcia zza kulis ze swojej pracy przy „Spider-Manie 4”. Wśród nich znalazły się fotografie związane z wyciętym występem Hilla, który wcielił się w policjanta. Wygląda na to, że scena miała rozgrywać się w szpitalu i prawdopodobnie odpowiadała na ważne pytanie, które zadawali sobie fani podczas seansu: dlaczego, u licha, personel szpitala pozwolił poszukiwanemu przestępcy przebywać ze Spider-Manem w jego sali? Dlaczego bez żadnych przeszkód ten uznawany za seryjnego zabójcę mściciel przesiadywał sobie w takim miejscu, podczas gdy powinien zostać momentalnie schwytany? Jak wiemy, w tym świecie na Punishera dybią niemal wszyscy - facet musi nieustannie się ukrywać. Szpitalna sekwencja była zatem zgrzytem i nieścisłością.
Byłoby zatem miło, gdyby pojawiła się w rozszerzonej wersji filmu.
Podczas niedawnego wywiadu dla Rotten Tomatoes Jon Bernthal, odtwórca roli Punishera, opowiedział o tym, w jakim kierunku chciałby poprowadzić Franka po jego spotkaniu i współpracy z Peterem Parkerem:
Chcę zobaczyć, jak Frank może służyć. Chcę zobaczyć, jak Frank może uczcić pamięć zmarłych, jak może uczcić ludzi, których stracił - tym razem poprzez służbę, a nie tylko poprzez zemstę. Myślę, że w niektórych komiksowych historiach Frank dochodzi właśnie do tego miejsca i chciałbym tam dotrzeć. Chcę zobaczyć to na ekranie. Chcę też nadal mieć odwagę i gotowość, by odwrócić się od widowni, tak jak robi to Frank.
Frank Castle w ogóle nie próbuje być postacią, którą da się lubić. Nie próbuje zdobyć waszych serc ani przekonać was do siebie. Dlatego, choć chciałbym zgłębić Franka Castle’a, który służy społeczności i walczy o sprawiedliwość, chcę też być całkowicie gotowy i otwarty na to, by odwrócić się od widowni i pójść z tą postacią w zupełnie przeciwnym kierunku.
Nowego „Spider-Mana” wciąż złapiecie w kinach. Reżyserem filmu jest Destin Daniel Cretton, a scenariusz napisali Chris McKenna i Erik Sommers. Producentami są Kevin Feige, Amy Pascal, Avi Arad i Rachel O’Connor. Producentami wykonawczymi są Louis D’Esposito i David Cain.
Czytaj więcej w Spider's Web:
Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).