Twórcy filmu "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" zaskakująco sprawnie ukrywają tożsamość postaci granej przez Sadie Sink. Najbardziej popularna teza zakłada, że gwiazda "Stranger Things" wcieli się w słynną mutantkę, Jean Grey. Skąd X-Menka w filmie o Pajączku? Nowa pogłoska tłumaczy to całkiem sensownie, ale również i szokująco.

Tom Holland za sprawą nadchodzącego "Całkiem nowego dnia" bije rekord solowych filmów w roli Spider-Mana - będzie to już jego czwarty udział jako głównego bohatera. Tym razem jednak wszystko wskazuje na to, że Pajączek zejdzie na ziemię, a zagrożenie, któremu stawi czoło, będzie bardzo odmienne od tego, z którym dotychczas miał do czynienia. Twórcy zapowiadają najbardziej przyziemną historię i póki co, zdaje się, że nie lecą z widzami w kulki.
Obecność Jean Grey w filmie o Spider-Manie może mieć sens. Ten zwrot byłby szokiem
Peter Parker (Tom Holland), wskutek zaklęcia Strange'a z poprzedniego filmu, został sam. Wszyscy o nim zapomnieli, także jego najbliżsi. Główny bohater wypełnia na co dzień obowiązki Spider-Mana i zupełnie się w tym zatraca, pogłębiając tym samym swoje poczucie samotności. Wkrótce Peter zaczyna doświadczać niepokojących objawów i odkrywa, że jego organizm ulega przemianie w postaci mutacji. Aby poznać przyczyny tego stanu, zwraca się do profesora Bruce'a Bannera (Mark Ruffalo). Z czasem jednak Pajączkowi będzie dane spotkać się z jego bardziej przerażającą, zieloną stroną.
Myślę, że w ciągu ostatnich miesięcy było nie mniej, niż 10 koncepcji, w kogo wcieli się w filmie Sadie Sink. Młoda, uzdolniona aktorka, znana z takich tytułów jak "Stranger Things" czy "Wieloryb", jakiś czas temu dołączyła do obsady nowej produkcji poświęconej Pajączkowi. Nigdy jednak oficjalnie nie ujawniono, w kogo się wcieli. Zdaniem komentatorów, ekspertów i internautów, najwięcej znaków na niebie i ziemi sugeruje, że Sink sportretuje młodą Jean Grey - mutantkę o zdolnościach telepatycznych i telekinetycznych, potrafiącą zaglądać do cudzych umysłów. W zwiastunach niejednokrotnie pojawiały się krótkie sceny, sugerujące, że Spider-Man zmierzy się właśnie z zagrożeniem tej natury.
Podstawowe pytanie jednak brzmi - co robiłaby młoda Jean Grey w filmie o Spider-Manie? Po pierwsze, byłby to zapewne przedsmak tego, co zobaczylibyśmy w nadchodzącym reboocie o X-Menach. Jak donosi ComicBookMovie, Departament Kontroli Zniszczeń (obecny w fabule m.in. za sprawą Billa Metzgera, granego przez Tramella Tillmana) ma stanowić poważne zagrożenie dla mutantów - może nawet w przyszłości stworzyć Strażników, roboty odpowiedzialne za polowanie na nich. Niewykluczone, że Jean byłaby pokazana w "Całkiem nowym dniu" jako ktoś, kto się ukrywa przed zasięgami organizacji i próbuje z nią walczyć. Mówi się również, że to za jej sprawą Bruce Banner miałby przemienić się w Hulka.
Wielu zastanawia się również, jak miałyby wyglądać bezpośrednie związki Spider-Mana z Jean Grey. W sieci pojawiła się niepozbawiona sensu teoria, jakoby Pajączek miał zostać uznany za mutanta. Ukąszenie pająka, które doprowadziło do zyskania przez niego zdolności, miałoby zarazem aktywować zmutowany gen, który w konsekwencji uczynił Petera Spider-Manem. Przemiana, z którą ma się zmagać główny bohater w "Całkiem nowym dniu", miałaby być częścią całego procesu.
Choć póki co teza ta jest jedną z wielu orbitujących wokół fabuły filmu i całkiem radykalnych, moim zdaniem równocześnie miałaby ona rację bytu. Technicznie rzecz biorąc, Spider-Mana rzeczywiście można uznać za mutanta - to człowiek, który w sposób niecelowy zyskał nadzwyczajne zdolności. Jego potencjalne spotkanie z młodą Jean Grey miałoby sens - zwłaszcza przed rebootem X-Menów autorstwa Jake'a Schreiera. Pajączek - hipotetycznie - mógłby w kolejnych filmach sprzymierzyć się z odmłodzoną drużyną mutantów, a nawet w pewien sposób być ich "zewnętrznym mentorem". Wciąż nie wiadomo, w którym kierunku pójdzie "Całkiem nowy dzień", ale im bliżej do premiery, tym większa jest ekscytacja.
Spider-Man: Całkiem nowy dzień - obsada filmu
- Tom Holland jako Peter Parker/Spider-Man
- Zendaya jako MJ
- Jacob Batalon jako Ned Leeds
- Jon Bernthal jako Frank Castle/Punisher
- Mark Ruffalo jako Bruce Banner/Hulk
- Michael Mando jako Mac Gargan/Skorpion
- Marvin Jones III jako Lonnie Lincoln/Tombstone
- Tramell Tillman jako Bill Metzger
- Zabryna Guevara jako Sheila Rivera
- Eman Esfandi jako chłopak MJ
- Sadie Sink
- Liza Colon-Zayas
"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" w kinach od 31 lipca.
Więcej o Marvelu przeczytacie na Spider's Web:
- Gdzie obejrzeć wszystkie filmy o Spider-Manie? Pełna rozpiska
- Znamy czas trwania Avengers: Doomsday. Dłuższy niż broda Kapitana Ameryki
- Wyciek fabuły Avengers: Doomsday. Rzeźnia to mało powiedziane
- Wiemy, kogo zabraknie w Avengers: Doomsday
- Ile będzie trwał Spider-Man: Całkiem nowy dzień? Nie pijcie za dużo
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.