"Spider-Noir" był dla wielu odbiorców odświeżającym hitem, znakomitym wykorzystaniem motywu pajęczych mocy i połączeniem ich z klimatem pogrążonej w kryzysie Ameryki wczesnego XX wieku. Całkiem niedawno ogłoszono, że serial został anulowany, co wzbudziło silne i dość negatywne emocje. Okazuje się jednak, że rozważane jest całkiem intrygujące zastępstwo.

Głównym bohaterem "Spider-Noir" jest Ben Reilly (Nicolas Cage) - prywatny detektyw, który przed laty prowadził podwójne życie jako superbohater o pseudonimie Pająk. Śmierć ukochanej żony sprawiła jednak, że porzucił tę część swojej tożsamości. Wkrótce otrzymuje tajemnicze zlecenie, które pozornie nie wygląda na dziwną - pewien mężczyzna zleca głównemu bohaterowi obserwację jego żony i sprawdzenie, czy go nie zdradza. Śledztwo Reilly'ego przykuwa uwagę potężnego gangstera Silvermane'a (Gleeson), który nieformalnie rządzi miastem. W miarę rozwoju wydarzeń, Ben będzie musiał ponownie stać się Pająkiem, by ochronić bliskie mu osoby, ale także miasto.
Żegnamy Spider-Noir, a co w zamian? Amazon się zastanawia
Przyznam, że na mało które seriale Prime Video oczekiwałem w ostatnich miesiącach czy latach tak mocno, jak właśnie "Spider-Noir". Amazon skorzystał na popularności bohatera, którego świat na szeroką skalę poznał tak naprawdę dzięki animowanemu, kinowemu filmowi. Skompletowano skład twórców, zaangażowano do głównej roli Nicolasa Cage'a (podkładającego już wcześniej tej postaci głos), napisano solidny scenariusz. Efekt? Jedna z najlepiej zagranych i nakręconych odcinkowych produkcji 2026 roku.
Gdy zdecydowano o anulowaniu "Spider-Noir", fani byli rozczarowani. Oczywiście, sposób w jaki fabularnie rozegrano 1. sezon był satysfakcjonujący, a sam Nicolas Cage w pewnym momencie przyznał, że nie jest zły z powodu zamknięcia tej historii w jednej odsłonie. Efekt prac twórców i obsady był jednak tak dobry, że trudno się dziwić smutkowi sympatyków serialu. W świecie przedstawionym, tak jak i w postaci Reilly'ego, zostało jeszcze sporo do eksplorowania.
W momencie ogłoszenia końca serialu z Nicolasem Cage'em, w przestrzeni medialnej pojawiła się informacja, że Amazon i Sony wcale nie planują definitywnie kończyć współpracy. Wręcz przeciwnie - "Spider-Noir" ma być pierwszym z wielu projektów osadzonym w świecie Spider-Mana, nad którym trwają prace. Znany i dość dobrze poinformowany scooper, Alex Perez z The Cosmic Circus, podzielił się w mediach społecznościowych swoimi informacjami, które rzucają nowe światło na serialowe plany rozrostu pajęczego uniwersum. Zdaniem Pereza, dwie postacie, które mają największe szanse na otrzymanie własnego serialu w ramach współpracy Prime Video i Sony, to Spider-Punk oraz Silk.
Pierwszego z wymienionych bohaterów poznaliśmy szerzej w "Spider-Man: Poprzez multiwersum", gdy kradł show jako jeden z wielu pajęczych wariantów. Koncepcja poświęconej Spider-Punkowi produkcji nie jest nowa - swego czasu mówiono wręcz, że niewykluczone jest powstanie filmu animowanego z nim w roli głównej. W materiałach źródłowych, tożsamość tą przyjął Hobart Brown, bezdomny nastolatek, który został przemieniony przez pająka napromieniowanego toksycznymi odpadami wyrzuconymi przez prezydenta Normana Osborna. W tej interpretacji Spider-Punk jest kimś na kształt obrońcy ludu, wspierającego uciśnionych mieszkańców Nowego Jorku rządzonego przez Osborna. Jeśli chodzi zaś o Silk, to superbohaterska ksywka Cindy Moon - dziewczyny ugryzionej przez radioaktywnego pająka, która w komiksach jest znana jako sojuszniczka Spider-Mana. De facto postać ta pojawiła się na wielkim ekranie, ale w bardzo ograniczonej roli Cindy, koleżanki Petera Parkera z klasy.
Żadna z tych postaci nigdy nie doczekała się skoncentrowanego na sobie, solowego projektu, na żadnym z ekranów. Perspektywa otrzymania przez Spider-Punka i/lub Silk własnego serialu w podobnej formie, co Nicolas Cage ze Spider-Noirem, brzmi jak naprawdę obiecujący pomysł. Na tym etapie nie jest jasne, czy którykolwiek z tych pomysłów ostatecznie nabierze kształtu i zostanie przelany na kartki scenariusza, ale od koncepcji się zaczyna. Wierzę, że skończy się na solidnym, ciekawie eksplorującym kolejną gałąź uniwersum Spider-Mana, serialu.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Kultowe sci-fi wraca na ekrany. Prime Video nakręci serial z twórcami oryginału
- Prime Video ma swoją Odyseję. Jest znakomita
- Amazon Prime wszedł do oferty Plusa i Polsat Box ze wszystkimi korzyściami. Co oferuje?
- Świetne fantasy prosto z kina wpada do streamingu. Gdzie obejrzeć Władców Wszechświata?
- Tomasz Kot był oszołomiony programem LOL. Nie rozumiał, co ogląda
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.