Nicolas Cage zareagował na skasowanie "Spider-Noir" po jednym sezonie. Choć widzowie byli zachwyceni serialem, który zebrał 11 nominacji do nagrody Emmy, Prime Video nie widział możliwości, aby go przedłużyć. Odtwórca roli Spider-Mana nie wydawał się być tym faktem zasmucony.

"Spider-Noir" został skasowany. Prime Video ogłosił to w ubiegłą sobotę, nieco ponad 3 miesiące od debiutu serialu na platformie. Dla wielu widzów było to ogromne zaskoczenie - na pierwszy rzut oka nic nie wskazywało na to, że serwis od Amazona zrezygnuje ze swojego głośnego serialu. Rzeczywistość okazała się jednak inna i dziś wiadomo już, że Spider-Man nie założy maski, a subskrybenci nie zobaczą już 2. sezonu produkcji z Nicolasem Cage'em w roli głównej.
Prime Video nie podał powodu, dlaczego podjął taką decyzję. Można jednak spekulować, że chodzi o oglądalność - jeśli teraz 1. sezon nie wygenerował wystarczającej ilości ruchu w stosunku do tego, ile kosztuje, to później, kiedy koszty kolejnych sezonów znacznie by wzrosły, byłoby już tylko gorzej. Szczególnie że Cage najpewniej chciałby negocjować wyższą stawkę. No właśnie, a co na to wszystko aktor?
Nicolas Cage zareagował na skasowanie 1. sezonu Spider-Noir
Oświadczenie Cage'a pojawiło się w serwisie Deadline. Aktor krótko wypowiedział się na temat decyzji Prime Video i z jego słów wynika, że nie jest tą decyzją zbyt zaskoczony. Co więcej, stwierdził, że według niego jeden sezon był zupełnie wystarczający i że swoją kreacją przekazał już wszystko, co chciał:
Dla mnie jeden sezon to idealne rozwiązanie - udało mi się przekazać wszystko, co chciałem, tworząc tę niebezpieczną, nowatorską, inspirowaną pop-artem wersję Spider-Mana. Naprzód, w górę, do wewnątrz.
Wypowiedź Cage'a na temat skasowania 1. sezonu "Spider-Noir" jest bardzo podobna do jego poprzednich, których udzielał dla MGM+ i dla Prime Video. Aktor już wtedy nie był pewien, czy serial doczeka się kontynuacji, a jednocześnie podkreślał, że jest bardzo zadowolony z pracy producentów w związku z premierową odsłoną. W wywiadzie dla Variety mówił wówczas, że "niezależnie od tego, czy się uda, czy nie, wszyscy osiągnęliśmy to, co zamierzaliśmy".
"Spider-Noir" był pierwszym serialem, który powstał na podstawie umowy Amazona z Sony Pictures TV. Był to strzał w dziesiątkę. Rola Cage'a spotkała się z uznaniem krytyków i widzów, co można wywnioskować na podstawie ocen w serwisie Rotten Tomatoes (92 proc. świeżości od krytyków i 90 proc. od widzów), a także 11 nominacji do nagrody Emmy. To najwięcej spośród wszystkich seriali Prime Video w 2026 roku.
Akcja "Spider-Noir" osadzona jest w Nowym Jorku w latach 30. Bohaterem serialu jest zmęczony życiem prywatny detektyw Ben Reilly, który wiedzie samotną egzystencję, uciekając od dawnej chwały. Kiedy jednak przeszłość nagle się o niego upomina, Reilly wraca do roli jedynego niegdyś superbohatera w mieście.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- 11 nominacji, zachwyceni fani. Prime Video: kasujemy Spider-Mana
- Spider-Noir ma dwie wersje. Czym się różnią i którą wybrać?
- Spider-Noir zawstydza Marvela. Recenzja serialu
- Spider-Noir tylko w czerni i bieli. Nie przełączajcie na kolorową wersję
- Czy Spider-Noir powróci z 2. sezonem? Twórcy odpowiadają
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.