"Spider-Noir" ma moc - zaledwie kilka dni temu wszedł do oferty Prime Video, a publiczność i krytycy zgodnie się zachwycają tym serialem. Czy jest szansa na powrót tej produkcji z kolejnym sezonem?

"Spider-Noir" to nie tylko jedna z najgorętszych serialowych premier 2026 roku, ale przede wszystkim wyjątkowy, aktorski projekt, będący telewizyjnym spin-offem o bohaterze, którego poznaliśmy w "Spider-Man: Uniwersum". Uniwersum wokół Pajączka jest bogate, więc dobrze, że postanowiono je nieco bardziej zgłębić. W "Spider-Noir" otrzymujemy nowe wersje znanych bohaterów, ale na ekran zawitali też ci, którzy dotychczas w aktorskim kinie się nie wychylali.
Spider-Noir - czy powstanie 2. sezon? Oto, co wiemy
Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku lat 30. XX wieku. Ben Reilly (Nicolas Cage) to prywatny detektyw, który przed laty trudnił się superbohaterstwem jako Pająk. Wraz ze śmiercią ukochanej żony Ruby w głównym bohaterze umarła również chęć noszenia pomocy miastu. Zmęczony życiem detektyw z czasem staje się świadkiem zagadkowej sytuacji z udziałem mężczyzny posiadającego moce. Dalej jest tylko mroczniej - pozornie niewinna sprawa dotycząca Cat Hardy (Li Jun Li) staje się częścią czegoś większego, a węszenie Reilly'ego przykuwa uwagę trzęsącego miastem irlandzkiego mafiozy, Silvermane'a (Brendan Gleeson). Choć bardzo nie chce, Ben będzie musiał założyć strój.
"Spider-Noir" z miejsca zyskał zainteresowanie odbiorców. Prawdę powiedziawszy, głosy krytyczne są rzadkością - przeważająca większość komentujących jest pod wrażeniem stylu serialu, jego warstwy wizualnej, akcji, a także Nicolasa Cage'a w głównej roli. Tak dobre opinie w sposób naturalny rozbudzają apetyt fanów, którzy chcieliby, żeby ta produkcja nie okazała się "jednostrzałowcem". Czy mogą na to liczyć?
W tym momencie Prime Video nie ogłosiło oficjalnie żadnych informacji dotyczących przyszłości serialu. Niewykluczone, że decydenci serwisu czekają na pełniejsze wyniki oglądalności - prawdopodobnie po to, by przeanalizować, czy publiczność wystarczająco chętnie ogląda 1. sezon, by dostrzec potencjał na utrzymanie zainteresowania w kolejnym. Jako, że jest to produkcja związana z Marvelem (a co za tym idzie: mająca swój "bezpieczny" fandom), nie powinno być z tym większego problemu. Niemniej jednak, żadne konkretne decyzje na razie nie zapadły.
Jest za to bardzo jasne światełko w tunelu - są nim sami twórcy "Spider-Noir". Phil Lord i Christopher Miller (duet producentów wykonawczych) oraz Oren Uziel (showrunner) to osoby ściśle odpowiedzialne za rozwój serialu. Cała trójka jest pozytywnie nastawiona do stworzenia kolejnej odsłony. Lord i Miller stwierdzili w rozmowie z "The Hollywood Reporter", że z chęcią zrobiliby więcej i jako, że są producentami telewizyjnymi, nie powiedzą nie, jeśli szansa na 2. sezon się urealni. Uziel był bardziej konkretny i wprost otworzył furtkę do powrotu:
Jedną z magicznych rzeczy w każdej opowieści detektywistycznej jest to, że jeśli chcesz kolejnej historii, wystarczy, że kolejny klient zapuka do twoich drzwi, a potem pojawi się nowy zestaw spraw, nowy zestaw problemów i nowa przygoda [...] Zatem to zostało pomyślane tak, by było tyle sezonów, ile chcemy.
To jasny sygnał - jeśli tylko Prime Video postanowi odnowić "Spider-Noir" na kolejny sezon, twórcy (wśród nich na pewno również sam Cage, będący także producentem wykonawczym) są gotowi, by rozpocząć nad nim prace. Szanse, że do tego dojdzie, zdają się być spore - "Spider-Noir" to bowiem prawdziwa perła i kopalnia potencjału, która z jednej strony ma wielki potencjał, a z drugiej zasługuje, by eksploatować ją z głową. Jestem dobrej myśli i wierzę, że to nie koniec Nica Cage'a tropiącego złoli w stroju Pająka i kapeluszu detektywa.
Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:
- Najlepsze seriale Amazon Prime Video. Oto TOP 30 tytułów
- Finał The Boys lepszy niż Gry o tron? Widzowie wydali wyrok
- Off Campus przedłużony na 2. sezon. Skupi się na innej historii
- 24 godziny wystarczyły, aby podbić Prime Video. Zrobił to serial fantasy
- Gwiazda Breaking Bad w obsadzie 3. sezonu Fallouta. Zapowiada się grubo



















