Nawet Marvel nie ma tak ambitnych crossoverów. To, co dzieje się w „Fortnite”, jest popkulturowym sztosem
Nie trzeba grać czy nawet lubić „Fortnite’a”, by nie usłyszeć o szalonych eventach dziejących się w świecie stworzonym przez Epic Games. Niektóre są faktycznie epickie (tak, wiem, co naprawdę znaczy to słowo, ale język jest płynny). Pamiętacie jak Rick Sanchez zamienił się w ogórka? Teraz przeobraził się w postać w grze wideo. A to i tak małe piwo przy innych crossoverach.
Podobały ci się "Igrzyska śmierci"? Zobacz inne filmowe dystopie [TOP 8]
Tak jak kilka lat temu saga „Zmierzch” przyczyniła się do powstania mody na romantyczne historyjki z wampirami w roli głównej, tak sukces filmu „Igrzyska śmierci” znacząco zwiększył popyt na dystopijne fabuły. Ten nienowy przecież gatunek przeżywa obecnie swój renesans i z tego powodu chcę przedstawić kilka filmów bardzo podobnych do „Igrzysk”, które powstały na długo przed nimi, lub już na fali ich popularności.
Hollywood znów przegrywa. Igrzyska śmierci marną kopią Battle Royale
Kina azjatyckiego będę bronił do samego końca! Igrzyska śmierci, mimo iż nie są takie złe jak na produkcję amerykańską, są ewidentną podróbką japońskiego Battle Royale sprzed trzynastu lat. W tej walce Hollywood przegrywa z kretesem, ogłupiając widzów spłyconym przekazem.