Kolejny tydzień powoli dobiega końca, a to oznacza nową edycję plebiscytu popularności na Netflix Polska. Rodzimy widzowie sięgnęli po wiele nowych produkcji oryginalnych serwisu, ale ich wyobraźnią w ostatnich dniach najmocniej zawładnęły postapokaliptyczne „Zabójcze maszyny”.
Robert Pattinson – od błyszczącego wampira po najnowszą inkarnację Batmana
To jeden z najciekawszych „powrotów” ostatnich lat w Hollywood. Robert Pattinson, choć zaczynał od hitowej serii dla nastolatek, szybko uciekł na obrzeża kina, a teraz wrócił do mainstreamu, ale za to w wielkim stylu. Możemy go oglądać obecnie w filmie „Tenet” w kinach, lada moment pojawi się w nowym filmie Netfliksa, a na 2021 rok zaplanowana jest premiera filmu „Batman” z nim w roli tytułowej.
To będzie niezwykle mocne otwarcie jesieni. Przed nami m.in. „Mulan” i prequel „Kingsman” w kinach, potencjalne przeboje w Netfliksie oraz telewizyjne i streamingowe premiery takich filmów jak „Sala samobójców: Hejter”, „John Wick 3” czy „Le Mans’ 66”. Będzie co oglądać.
Nadchodzące miesiące w serwisie Netflix zapowiadają się szalenie interesująco. Jakie filmy zobaczymy na platformie do końca 2020 roku?
Netflix nadchodzącej jesieni i zimy dołoży wszelkich starań byście skutecznie zapomnieli o tym, że kiedyś chodziło się w ogóle do kina. Choć stwierdzam to z bólem serca. Tym niemniej nie da się zaprzeczyć, że nadchodzące filmy w serwisie, które obejrzymy jeszcze do końca tego roku, zapowiadają się naprawdę imponująco.
Tom Holland kontra Robert Pattinson. Netflix pokazał zwiastun „Diabła wcielonego”
W internecie można już obejrzeć pierwszy zwiastun „Diabła wcielonego”, czyli najnowszego filmu Netfliksa. W obsadzie znaleźli się m.in. Robert Pattinson, Tom Holland i Bill Skarsgard.