„Dużo płakałem” – Kit Harington wspomina pracę na planie finałowego sezonu „Gry o tron”
Pamiętacie emocje, jakie towarzyszyły wam podczas oglądania ostatniego sezonu „Gry o tron”? Kit Harington też pamięta i w niedawnym wywiadzie wspomina, że bardzo dużo płakał.
Amerykańskie środowisko filmowe weszło właśnie w decydującą przed Oscarami fazę. Jak zwykle pierwszych faworytów dostarczyły widzom nominacje do Złotych Globów. Na najważniejsze po nagrodach Emmy wyróżnienia czekają także seriale. Swoje nominacje zdobyły wszystkie najważniejsze serwisy VOD i stacje telewizyjne, ale na liście produkcji można było zauważyć pewną zauważalną nieobecność.
Ponad 50 tys. fanów chce, aby Danny DeVito zagrał Wolverine'a. Ja też mam swoje marzenia związane z obsadą MCU
Są takie dni, kiedy Internet poprawia humor już na samym początku tygodnia. Tak też było w ten jakże szary i nieprzyjemny dla istot żywych poniedziałek. Okazuje się bowiem, że w sieci istnieje petycja domagająca się obsadzenia Danny’ego DeVito w roli Wolverine’a. I, co ważne, zebrała już całą masę podpisów.
Co słychać u Jona Snow? Kit Harington opowiedział, co myśli o MCU i zdradził, kogo z uniwersum „Harry'ego Pottera” chce zagrać
Kit Harington dzięki występom w serialu HBO zdobył nie tylko olbrzymią rozpoznawalność, ale też popularność, która z pewnością będzie trwać jeszcze przez wiele lat. „Gra o tron” nauczyła go też wiele na temat pracy przy dużych uniwersach i wysokobudżetowych projektach, co z perspektywy największych hollywoodzkich wytwórni jest dodatkowym plusem. Dlatego młodego aktora z pewnością zobaczymy w więcej niż jednym blockbusterze w najbliższych latach.
Stres związany z pracą nad 8. sezonem „Gry o tron” dopadł Kita Haringtona. Aktor poszedł na terapię i odwyk
Praca nad finałowym sezonem „Gry o tron” wiązała się z wielkim stresem i chęcią spełnienia oczekiwań widzów. Nie wszyscy aktorzy znieśli to równie dobrze. Kit Harington po zakończeniu promowania 8. serii udał się na terapię odwykową i pobyt w ośrodku zdrowotnym w związku ze stresem i uzależnieniem od alkoholu.
„Gra o tron: Ostatnia warta” pokazuje, dlaczego ludzie zakochali się w serialu HBO. Ale nie zatrze złych wrażeń po 8. sezonie
Nieco ponad tydzień po premierze ostatniego odcinka „Gry o tron” można odnieść wrażenie, że opadł bitewny kurz i całe wcześniejsze zamieszanie zmieniło się w martwą ciszę. W sieci wciąż pojawiają się tworzone w różnych zakątkach świata analizy 8. sezonu i próby wyjaśnienia, co poszło nie tak. W całym środowisku fanów serialu czuć też jednak pewne zmęczenie i rozgoryczenie, które każe zostawić przeszłość za sobą.