„The Suicide Squad” to ponoć najlepszy film DC od czasu „Jokera”. Recenzenci pieją z zachwytu
Nowy film DC i Warner Bros. trafi do kin na początku sierpnia, ale część amerykańskich krytyków ma już za sobą jego seans. Wszyscy są nim zachwyceni, dzięki czemu „Legion samobójców: The Suicide Squad” może się pochwalić 100 proc. na agregatorze Rotten Tomatoes. Co dokładnie dziennikarze wychwalają najczęściej?
„Elegia dla bidoków” miała przynieść Oscara, a nie 25% na Rotten Tomatoes. Netflix ma małe szanse na oscarowy rekord
Netflix od trzech lat nie ukrywa olbrzymich ambicji związanych z Oscarami. Amerykańska Akademia traktowała jednak do tej pory firmę trochę po macoszemu. Dlatego najnowsza ofensywa produkcji ma pozwolić serwisowi przełamać barierę i pobić rekord nominacji za najlepszy film. Ale z takimi tytułami jak „Elegia dla bidoków” nie wydaje się to możliwe.
Nie tylko Mała Syrenka będzie czarnoskóra. Internet wściekł się na film „Come Away” z czarnymi Alicją z Krainy Czarów i Piotrusiem Panem
Pandemia koronawirusa sprawiła, że większość zaplanowanych na koniec roku produkcji ostatecznie nie trafi do kin w tym terminie. Nie przeszkodziło to części internautów zbombardować filmu „Come Away” negatywnymi ocenami i recenzjami. A wszystko przez czarnoskóre wersje Alicji i Piotrusia Pana, o których opowie tytuł.
Nowa „Mulan” zadebiutowała na Disney+. Pierwsze recenzje filmu są w większości entuzjastyczne
Disney od 2014 roku systematycznie powiększa listę swoich klasycznych animacji, które dostają nowe, aktorskie wersje. Wśród stworzonych w ten sposób tytułów znalazły się już m.in. remaki „Pięknej i Bestii”, „Księgi dżungli” i „Dumbo”. A w następnej kolejności padło na „Mulan”. Produkcja pierwotnie miała dostać klasyczną dystrybucję (najpierw premiera w kinach, a dopiero potem na DVD, blu-ray i VOD), ale plany wytwórni skutecznie pokrzyżował koronawirus.
Na Zachodzie pojawiły się pierwsze pozytywne recenzje filmu „Tenet”. Niektórzy krytykują Nolana za nudę i chłód
Christopher Nolan to jeden z najważniejszych współczesnych reżyserów, a jego nieugięta postawa związana z kinową dystrybucją filmu „Tenet” wlała wiele nadziei w serca widzów. Ale czy enigmatyczny thriller zdoła przywrócić życie przemysłowi filmowemu po pandemii? Pierwsze recenzje nie emanują stuprocentową pewnością.
Czy istnieje życie po MCU? Robert Downey Jr i „Doktor Dolittle” zbierają bardzo kiepskie recenzje
Robert Downey Jr jest obecnie najlepiej opłacanym i jednym z najbardziej popularnych amerykańskich aktorów. Ale w swojej karierze przeżywał już rozmaite wzloty i upadki. Po odejściu z Marvel Cinematic Universe przyszła kolej na kolejny kryzys. A wszystko przez otrzymujący fatalne recenzje film „Doktor Dolittle”.