REKLAMA

Takiego Toma Cruise'a nie widzieliście. Największa transformacja od czasu Jaj w tropikach

Nowy projekt Toma Cruise’a to jeden z tych filmów, na które nie czekałem - dopóki nie zobaczyłem pierwszych zdjęć i nie zapoznałem się dokładniej z zarysem fabuły. Teraz do sieci trafił blisko trzyminutowy teaser, który przybliża nam największą transformację gwiazdora od czasu „Jaj w tropikach” - teraz czekam ze zdwojoną niecierpliwością.

tom cruise digger metamorfoza film kiedy premiera
REKLAMA

„Digger” Alejandro Gonzáleza Iñárritu z Tomem Cruise’em w roli głównej otrzyma dziś 3-minutowy teaser. Jeśli zastanawiacie się, jak można nazwać „teaserem” aż trzyminutowy materiał, odpowiadam: pierwsze dwie minuty to montaż scen z innych filmów Toma Cruise’a, a nowego materiału jest tu zaledwie ok. 20 sekund. W tle słyszymy utwór Dire Straits pt. „Money for Nothing”. 

REKLAMA

Digger - wielka transformacja Toma Cruise’a

Teaser nie pokazuje też transformacji Cruise’a tak dobrze, jak bym sobie tego życzył - ale nie ma wątpliwości, że to największa ekranowa metamorfoza gwiazdora od czasu „Jaj w tropikach”. Aktor wciela się w Diggera Rockwella - najpotężniejszego człowieka na świecie, łysiejącego, brzuchatego i aroganckiego teksańskiego magnata naftowego z wyraźnym południowym akcentem.

W „Diggerze” nasz antybohater zostaje ostrzeżony o ogromnym lodowcu o nazwie Judy - stąd pierwotny, roboczy tytuł filmu - który ma doprowadzić do globalnej katastrofy. Choć początkowo ignoruje ostrzeżenia, z czasem sytuacja staje się dramatyczna, co ostatecznie zmusza go do działania i podjęcia próby uratowania planety przed chaosem.

Kilka tygodni temu opublikowano pierwsze reakcje publiczności na testowy pokaz obrazu. Pod względem wizualnym „Digger” ma być ponoć oszałamiający, głównie dzięki zdjęciom autorstwa Emmanuela Lubezkiego, a stylizowane scenografie porównywane są do „Biednych istot” („Poor Things”). Reżyseria Alejandro Gonzáleza Iñárritu również zbiera bardzo dobre opinie za pomysłowe kadrowanie i prowadzenie scen. Tom Cruise - w roli przypominającej Lesa Grossmana - ma być podobno niezwykle zabawny. Sam film wydaje się jednak mocno dzielić widzów. I dobrze - dzięki temu mamy pewność, że przynajmniej nie będzie nudny.

W obsadzie znaleźli się także John Goodman, Jesse Plemons, Sandra Hüller, Riz Ahmed, Sophie Wilde, Emma D’Arcy, Robert John Burke, Burn Gorman i Michael Stuhlbarg - jak zatem widać, obsada jest imponująca.

Według doniesień „Digger” całkowicie ominie jesienne festiwale filmowe i trafi prosto do kin 2 października 2026 r.

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Michał Jarecki
Redaktor

Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA