Elon Musk obraził Toma Hollanda. Nie tego, o którym myślicie

Elon Musk postanowił obrazić Toma Hollanda, kłócąc się z nim o "Odyseję". Na pierwszy rzut oka internauci mogli pomyśleć, że miliarder zwrócił się do gwiazdy "Spider-Mana", ale okazało się, że rozmawiał on z zupełnie inną osobą.

tom holland elon musk obraza odyseja

Niebawem odbędzie się premiera jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku, czyli "Odysei" w reżyserii Christophera Nolana. Produkcja skupia się na Odyseuszu oraz jego podróży do rodzinnej Itaki po wojnie trojańskiej, której towarzyszą niebezpieczne wydarzenia. W głównego bohatera wciela się Matt Damon, natomiast jego żonę Penelopę gra Anne Hathaway, a syna Telemacha - Tom Holland. W związku z tym, kiedy Elon Musk opublikował w sieci obraźliwy wpis na temat Hollanda, internauci byli przekonani, że chodzi właśnie o aktora. Tymczasem okazało się, że dali się nabrać - to zbieżność nazwisk.

Elon Musk pokłócił się z Tomem Hollandem o Odyseję. Nie z aktorem, a z historykiem

Wszystko zaczęło się od wpisu Kevina Bassa, który udostępnił przychylny cytat recenzji "Odysei" z The Guardian, twierdząc jednocześnie, że produkcja Nolana może być najgorszym filmem, jaki kiedykolwiek został nakręcony. Poniżej zamieścił zrzut ekranu z wpisu Toma Hollanda, który zasugerował, że najpierw powinno się zobaczyć film, a dopiero później wydawać opinię. No i na to wszystko do czatu dołączył Musk, który określił Hollanda obraźliwym określeniem. Tylko że nie chodziło o tego Hollanda, o którym wszyscy myśleli.

Okazało się, że Musk wszedł w polemikę nie z brytyjskim aktorem, który gra w "Odysei", a z wybitnym brytyjskim historykiem o tym samym imieniu i nazwisku. Udostępnił on tę samą przychylną recenzję z "Guardiana", zgadzając się, że jest to najlepsza adaptacja filmowa mitu greckiego, jaką kiedykolwiek widział. Twórca X nie do końca się z nim zgodził, lecz zamiast wejść w nim kulturalną dyskusję, postanowił go obrazić.

Historyk nie pozostawił jego słów bez odpowiedzi. Najpierw napisał, że z przyjemnością powtórzyłby seans "Odysei", bo według niego to niesamowity film, a następnie dodał, że jeśli widzowie lubią inne filmy Nolana, to ten najnowszy również pokochają. Jeśli nie, wystarczy pominąć ten seans.

To nie pierwszy raz, kiedy Musk zaatakował osoby związane z "Odyseją". Wcześniej skrytykował wybór czarnoskórej Lupity Nyong'o do roli Heleny Trojańskiej, twierdząc, że Nolan zrobił to tylko po to, by zakwalifikować się do Oscarów. Miliarder nagłaśniał również posty atakujące transpłciowego aktora Elliota Page'a, który w adaptacji eposu Homera wciela się w Sinona, kuzyna Odyseusza.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Anna Bortniak
Redaktor

Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.