„Toy Story 5” otrzymało kategorię PG - po raz pierwszy w historii serii. Co może stać za tą decyzją?

Kategoria G (od ang. General Audiences) to jedno z oznaczeń wiekowych nadawanych przez Motion Picture Association (MPA) w Stanach Zjednoczonych. Film z takim oznaczeniem jest przeznaczony dla wszystkich widzów (bez względu na wiek), a zatem w pełni bezpieczny dla wszystkich dzieci. W praktyce oznacza to brak: przemocy, wulgaryzmów, treści sugestywnych czy seksualnych, strasznych lub intensywnych scen. Słowem: to najbardziej „niewinne” oznaczenie w całym systemie ratingowym.
Do tej pory seria „Toy Story” zawsze mieściła się w tej kategorii. 5. odsłona zerwie z tą tradycją.
Toy Story 5 z nową kategorią wiekową. Co to oznacza?
Przejście na PG może oznaczać mroczniejszy, bardziej złożony sposób opowiadania historii. Być może pojawią się bardziej intensywne momenty, choć w przeszłości wcale takich nie brakowało - przypomnijmy sobie choćby finał „Toy Story 3”. Aż dziwi, że tamten film w ogóle zachował „G”.
Do sieci trafia coraz więcej pozytywnych doniesień o tej kontynuacji, której premiera zaplanowana jest na 19 czerwca i która bez wątpienia zbliży się do granicy miliarda dolarów w box office. M.in. Matt Belloni z „Pucka” wielokrotnie wspominał, że docierają do niego świetne opinie o tym filmie. Pozostaje mieć nadzieję, że okaże się lepszy od poprzedniej części, która - choć udana - odstawała od poprzedników.
Za reżyserię „piątki” odpowiada Andrew Stanton, twórca takich tytułów jak „WALL-E” i „Gdzie jest Nemo”, a muzykę ponownie skomponował stary, dobry Randy Newman.
Fabuła ma koncentrować na wyraźnie współczesnym konflikcie: zabawki mierzą się z rosnącą dominacją technologii w życiu dzieci. Bonnie jest już starsza, a jej uwaga coraz częściej kieruje się ku ekranom, co prowadzi do konfrontacji z nową antagonistką - inteligentnym tabletem o imieniu Lilypad, który reprezentuje świat cyfrowej rozrywki wypierającej tradycyjną zabawę. Motywy takie jak przemijanie, utrata znaczenia czy redefinicja dzieciństwa w erze cyfrowej mają tu odegrać kluczową rolę, co wpisuje się zarówno w decyzję o zmianie kategorii wiekowej, jak i w szerszą strategię Pixara, próbującego stale aktualizować swoje serie.
Toy Story 5: obsada
Udział w produkcji wzięli:
Tom Hanks (Chudy), Tim Allen (Buzz Astral), Joan Cusack (Jessie), Annie Potts (Bo Peep), Tony Hale (Sztuciek), Wallace Shawn (Rex), John Ratzenberger (Hamm), Blake Clark (Cienki), Bonnie Hunt (Dolly), Kristen Schaal (Trixie), Greta Lee (Lilypad), Conan O'Brien (Smarty Pants), Craig Robinson (Atlas), Shelby Rabara (Snappy), Scarlett Spears (Bonnie), Keanu Reeves (Druh Wybuch), Ernie Hudson (Combat Carl), Jeff Bergman (Pan Bulwa), Anna Vocino (Pani Bulwa), Melissa Villaseñor (Karen Beverly), John Hopkins (Mr. Pricklepants).
Czytaj więcej w Spider's Web:



















