REKLAMA

Stallone wrócił, żeby uderzyć widzów w bebechy. Genialny serial stał się jeszcze lepszy

U Sylvestra Stallone'a nie ma miękkiej gry. Idzie po wszystko. Widzowie pokochali "Tulsa King", dzięki czemu serial twórcy "Yellowstone" doczekał się już 4. sezonu. Od razu wbił on widzów w ziemię.

tulsa king 4 sezon sylvester stallone co obejrzeć opinie
REKLAMA

Dzisiaj Sylvester Stallone i Arnold Schwarzenegger już się kolegują. W latach 80. ze sobą rywalizowali. Jakiś czas temu doszło jednak do ich symbolicznego starcia. Obaj gwiazdorzy kina akcji dostali bowiem swoje seriale. "Fubar" ze Schwarzeneggerem za długo się nie utrzymał. Po 2. sezonach Netflix postanowił go skasować. Za to "Tulsa King" wciąż trwa. Z tego - jakby nie było - pojedynku obronną ręką wychodzi więc aktor najlepiej znany z roli "Rocky'ego".

REKLAMA

Sylvester Stallone w "Tulsa King" wciela się w członka nowojorskiej mafii, który po wyjściu z więzienia otrzymuje nagrodę. A raczej karę. Szefostwo wysyła go do małego miasteczka w Oklahomie. Podejrzewając, że mocodawcy działają przeciwko niemu, Dwight Manfredi rozpoczyna tam budowę własnego imperium. I rozwija je już 4. sezon.

Tulsa King: 4. sezon - opinie o serialu ze Stallonem

4. sezon "Tulsa King" rozpoczął się przed chwilą. W naszym kraju pierwszy odcinek trafił na SkyShowtime właśnie dzisiaj, 22 października. W Stanach Zjednoczonych zadebiutował jakiś tydzień wcześniej. Dzięki temu polscy fani wiedzieli już, czego należy się spodziewać: uderzającej w trzewia rozrywki. Tak wynika z licznych wpisów w mediach społecznościowych.

REKLAMA
"TULSA KING" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

OMG pierwszy odcinek 4. sezonu "Tulsa King" uderza prosto w bebechy

Właśnie obejrzałem pierwszy odcinek 4. sezonu "Tulsa King". Ten serial z każdym sezonem staje się coraz lepszy. Absolutnie go kocham

4. sezon "Tulsa King" to arcydzieło. (...) Rozpoczyna się mocnym strzałem

- czytamy na X (dawny Twitter).

REKLAMA

Początek 4. sezonu "Tulsa King" daje nadzieję, że dostaniemy jedną z najmocniejszych odsłon uwielbianego serialu z Sylvestrem Stallonem. Skoro już na otwarcie tak przeczołgał widzów, to co będzie dalej? Tego dowiemy się w nadchodzących tygodniach. Oby twórcy i tym razem nie zawiedli. Bo przecież dobrze już wiadomo, że na tym historia Dwighta Manfrediego się nie skończy. Jakiś czas temu produkcja została przedłużona na 5. sezon.

Obserwuj nas w Google Discover

Więcej o "Tulsa King" poczytasz na Spider's Web:

Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA