Scenarzysta filmu "Wonka" trochę namieszał. Po jego wywiadzie na temat sequela wyczekiwanej produkcji widzowie błędnie założyli, że prace nad produkcją są opóźnione. Twórca prędko się zreflektował, a do dyskusji dołączyło studio Warner Bros.

W grudniu miną 3 lata, odkąd smakowity "Wonka" z Timotheem Chalametem zadebiutował na wielkich ekranach. Jednego można być pewnym - nie ma co liczyć, że wyczekiwany sequel będzie można obejrzeć jeszcze w tym roku. Widzowie dodatkowo utwierdzili się w tym przekonaniu, po tym gdy Simon Farnaby, scenarzysta "Wonki" i jednocześnie odtwórca roli Bazylego, udzielił wywiadu dla Variety. Zasugerował on, że zrealizowanie kontynuacji jest mało prawdopodobne w związku z Chalamtetem.
Farnaby podkreślił, że on i reżyser Paul King chcieli ponownie połączyć siły, aby nakręcić sequel, jednak w międzyczasie Chalamet zaczął się rozwijać pod względem aktorskim, zdobywając dwie nominacje do Oscara za "Kompletnie nieznanego" i "Wielkiego Marty'ego". Scenarzysta ujawnił, że aktor chciałby wrócić na plan "Wonki", jednak pojawiły się rozbieżności z terminami. W efekcie "Wonka 2" miał zostać odroczony na czas nieokreślony. I zrobiło się zamieszanie.
Wonka 2 nie jest opóźniony. Prace nad sequelem trwają pełną parą
Niedługo po publikacji wywiadu Farnaby opublikował w mediach społecznościowych sprostowanie. Stwierdził on, że jego wypowiedź została wyrwana z kontekstu, a kontynuacja "Wonki 2" zawsze była w planach:
Cześć wszystkim, chciałem tylko rozwiać pewne plotki na temat "Wonki 2" po moim wywiadzie dla Variety. Moje cytaty zostały przez niektórych wyrwane z kontekstu. Nie powiedziałem, że "Wonka 2" na 100 proc. nie powstanie. Kontynuacja zawsze była w planach. Wszyscy ciężko nad nią pracują. Warner Bros. jest zaangażowane. Paul i ja mamy świetny scenariusz. Timmy chce to zrobić (jak już wspomniałem!), chodzi tylko o ustalenie harmonogramu i upewnienie się, że będzie tak fantastycznie, jak to tylko możliwe - a to zajmuje trochę czasu. Przepraszam za wszelkie nieporozumienia!
Do dyskusji dołączyło również Warner Bros., które przekazało serwisowi Entertainment Weekly oświadczenie:
Doniesienia sugerujące opóźnienie "Wonki 2" są całkowicie fałszywe. Zespół kreatywny "Wonki" ciężko pracuje nad kolejnym rozdziałem.
Poza tymi doniesieniami na ten moment nie ma wielu szczegółów na temat sequela "Wonki". Jeśli wierzyć scenarzyście i potraktować jego wcześniejszą wypowiedź jako zdanie wyrwane z kontekstu, raczej doczekamy się kontynuacji produkcji z Chalametem. Nie wydarzy się to jednak szybko i z pewnością trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Słodko, bardziej słodko, "Wonka". Ten film jest tak ciepły, że śnieg mógłby roztapiać
- "Wonka" - gdzie obejrzeć online? Film z Timotheem Chalametem wpadł do VOD z abonamentem
- Netflix otwiera bramę do fabryki czekolady. Powstanie program ze świata Wonki
- Timothee Chalamet to nowa ikona kina. Nawróciłem się na bycie jego fanem
- Timothée Chalamet zrujnował swój wizerunek jednym zdaniem. Ręce opadają
Absolwentka studiów dziennikarskich. Robi to, co lubi, czyli pisze – o serialach i filmach. Miłośniczka kryminałów tych na ekranie i na papierze. W słuchawkach raczej rap, ale często też metal. Na co dzień poukładana, chociaż często zdarza jej się nabałaganić w słowach. Zakochana w Norwegii, dobrej, czarnej kawie i świeczkach z Pepco. Uwielbia rozmawiać i słuchać ludzi, dlatego marzy jej się napisanie reportażu, tylko jeszcze nie wie, o czym.