REKLAMA

Wstrząsający serial w reżyserii Jana Holoubka. Murowany hit HBO Max

Na HBO Max zmierza nowy polski dramat kryminalny inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Odpowiada za niego Jan Holoubek. Uznany reżyser i tym razem nie zawodzi. Po pierwszych odcinkach mogę stwierdzić, że "Wśród nocnej ciszy" ma zadatki na prawdziwy hit.

wśród nocnej ciszy kryminał jan holoubek hbo max co obejrzeć
REKLAMA

"Wigilia 1976 roku. Śnieg, cisza, ciemność. Trójka młodych ludzi ginie pod kołami autobusu w drodze na pasterkę: ciężarna dziewczyna, jej mąż i młodszy brat" – tak brzmi początek opisu fabuły nowego serialu Jana Holoubka. "Wśród nocnej ciszy" opowiada bowiem o zbrodni połaniewskiej, która 50 lat temu wstrząsnęła Polską, i panującej wokół niej zmowie milczenia.

Scenariusz powstał na podstawie reportażu Wiesława Łuki "Nie oświadczam się". Scenarzysta Maciej Kowalewski odpowiednio udramatyzował przedstawione w nim wydarzenia. Na ekran przeniósł je natomiast Jan Holoubek, który pełnił przy serialu funkcję reżysera formatującego i stanął przy okazji za kamerą pierwszych czterech odcinków. Choć to jego pierwsza współpraca z HBO Max, dobrze wiemy, czego należy się spodziewać.

"WŚRÓD NOCNEJ CISZY" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

Wśród nocnej ciszy - opinia o nowym serialu HBO Max

Jan Holoubek to twórca, którego kolejnych filmów i seriali polscy widzowie wyczekują od dawna. We "Wśród nocnej ciszy" jego wyrazisty styl jak zwykle gwarantuje ekranową ucztę. Choć produkcja została zrealizowana z rozmachem, wiadomo, że fabuła nie daje pretekstu do szaleństw na miarę "Heweliusza". Za to intryga przywodzi na myśl "Rojsta", a publicystyczne ambicje kojarzą się z "Wielką wodą".

Miałem już okazję obejrzeć pierwsze odcinki "Wśród nocnej ciszy". Nie mogę jeszcze za wiele zdradzić, ale napiszę, że gdyby nie inne obowiązki, chętnie skorzystałbym z okazji i zapoznał się od razu z pozostałymi epizodami. Zobaczyłem bowiem serial, który rozpoczyna się jak kolejny polski kryminał, ale szybko okazuje się czymś więcej - bezkompromisowym portretem Polaków malowanym kinowymi środkami wyrazu. Kolejne wychodzące na jaw tajemnice bohaterów do pary z szarą i burą estetyką sprawiają, że dostajemy opowieść gęstą i klaustrofobiczną. Żadna notka, na jaką mogę sobie pozwolić, nie odda produkcji sprawiedliwości, bo jest w niej więcej do rozpakowania niż prezentów pod choinką.

REKLAMA

Na premierę "Wśród nocnej ciszy" użytkownicy HBO Max muszą niestety jeszcze trochę poczekać. Na ten moment platforma nie podała konkretnej daty. Wiadomo tylko, że serial ma się pojawić jeszcze w tym roku. Warto czekać.

Obserwuj nas w Google Discover

Więcej o HBO Max poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA

*Zdj. główne: TVN Warner Bros. Discovery/Marcin Makowski

REKLAMA
Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA