REKLAMA

W adaptacji hitu fantasy zobaczymy wielką gwiazdę. Sanderson potwierdza

W styczniu 2026 r. Apple TV rzuciło rękawicę twórcom najpopularniejszych ekranowych uniwersów fantasy i wykonało imponujący ruch, zdobywając prawa do świata Cosmere od Brandona Sandersona. Istnieje zatem spora szansa, że wreszcie komuś uda się stworzyć odpowiedź na „Grę o tron” - i to ze wsparciem hollywoodzkich nazwisk.

mistborn z mgły zrodzony obsada
REKLAMA

Obecnie Apple pracuje nad ekranizacjami dwóch najpopularniejszych cykli książkowych Sandersona. „Archiwum Burzowego Światła” zostanie zaadaptowane na serial telewizyjny, natomiast pierwsza trylogia - „Z mgły zrodzony” - doczeka się serii filmów.

REKLAMA

Apple nie ujawniło jeszcze dat premier żadnego z tych projektów i prawdopodobnie minie sporo czasu, zanim poznamy konkretne informacje. Sanderson poinformował, że w lipcu ukończył pierwszy szkic scenariusza filmu „Z mgły zrodzony”. W październiku zdradził natomiast, że pracuje już nad kolejną wersją. „Przed nami jeszcze długa i kręta droga, zanim powstanie ostateczna wersja skryptu” - ostrzegał wówczas. 

Sanderson: Z mgły zrodzony i hollywoodzka obsada

Oczywiście na razie nie wiemy nic na temat obsady, jest na to jeszcze zdecydowanie za wcześnie... Jednak mimo tego Sanderson podrzucił nam pewną wskazówkę w nagraniu wideo, w którym wraz z żoną Emily odpowiadał na listy od fanów (na marginesie: oboje byli przebrani za Shreka i Fionę z okazji Halloween).

REKLAMA

Pisarz zdradził, że jedyną postacią, do której Apple będzie chciało zaangażować „głośne nazwisko”, jest Kelsier. Bohater odgrywa kluczową rolę w pierwszym tomie cyklu „Z mgły zrodzony”, zatytułowanym „Ostatnie Imperium”. W przypadku Vin i Elenda, czyli dwóch pozostałych głównych postaci, platforma będzie natomiast „szukać utalentowanych debiutantów”.

z mgły zrodzony film obsada apple

Akcja „Ostatniego Imperium” rozgrywa się w fantastycznym świecie rządzonym przez pozornie pozornie nieśmiertelnego tyrana zwanego Ostatnim Imperatorem. Niektórzy ludzie rodzą się w tym świecie z określonymi zdolnościami magicznymi. Nazywa się ich Mglistymi. Kelsier jest jednak kimś znacznie potężniejszym - Zrodzonym z Mgły (Mistborn), co oznacza, że ma dostęp do pełnego zakresu magicznych umiejętności, podczas gdy pozostali dysponują tylko jedną z nich. Kelsier poświęcił życie obaleniu Ostatniego Imperatora i zakończeniu jego tysiącletnich rządów.

REKLAMA

Vin jest tymczasem uliczną złodziejką, która odkrywa, że również należy do Zrodzonych. Wkrótce zostaje wciągnięta w plan Kelsiera. Elend to z kolei oczytany arystokrata, który w dalszej części cyklu odegra niezwykle istotną rolę.

Na początku Ostatniego Imperium Vin ma około 16 lat, Elend 21, a Kelsier jest już pod koniec czwartej dekady życia. Nic więc dziwnego, że w przypadku młodszych bohaterów Apple chce postawić na nowe twarze. Rola Kelsiera może natomiast okazać się atrakcyjną propozycją dla jakiegoś gwiazdora. Zaangażowanie popularnego artysty mogłoby zresztą zachęcić widzów do kupienia biletów na film - Apple musi myśleć o tradycyjnych metodach marketingu.

REKLAMA

Fani często przymierzają Louisa Partridge’a lub Charliego Plummera do roli Elenda, a Emme Myers lub Dafne Keen do Vin - najpewniej jednak nie doczekają się tego castingu. Wymarzonym Kelsierem dla wielu jest natomiast Jack O’Connell lub James McAvoy.

REKLAMA

Póki co to wszystko, co wiemy na temat adaptacji prozy jednego z najbardziej cenionych i poczytnych autorów fantasy na świecie. W tym przypadku fani są jednak raczej spokojni - a to za sprawą faktu, że Sanderson ma na te produkcje bezprecedensowy wpływ, pisze scenariusze, kreuje ekranowe uniwersum i to do niego należy ostatnie słowo.

Czytaj więcej w Spider's Web:

Michał Jarecki
Redaktor

Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).

REKLAMA
REKLAMA