Kilka miesięcy temu praktycznie nikt nie wiedział, że istnieje taki film jak "Zobaczysz wszystko". Od kilku tygodni dzieło Nathana Fieldera i Lance'a Oppenheima jest numerem jeden, jeśli chodzi o dyskusje kinomanów z całego świata. W Polsce produkcja ta również zdążyła wywołać niemały szum, a pokazy przedpremierowe cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Wiemy, jakim dokładnie.

Lata temu Elizabeth Holmes wydawała się powiewem świeżości w Dolinie Krzemowej. Młoda bizneswoman deklarowała, że jej firma biotechnologiczna, Theranos, dokonała przełomu mogącego zmienić i uprościć badania krwi. Z czasem okazało się, że Holmes dopuściła się oszustw, a jej technologia zadziałała w 12% zbadanych przypadków. W listopadzie 2022 roku została skazana na 11 lat więzienia, zaś w maju 2023 roku rozpoczęła odbywanie wyroku. To właśnie na około miesiąc przed tym momentem Nathan Fielder i Lance Oppenheim de facto wchodzą do domu Holmes i dokumentują jej ostatnie chwile wolności.
Polacy chcą zobaczyć wszystko. Statystyki sprzedanych biletów na głośny film
Przy okazji głośnych premier filmowych internauci z Polski bardzo często dzielą się w sieci swoimi frustracjami (często uzasadnionymi), że do naszego kraju niektóre tytuły "dojeżdżają" znacznie później, niż w innych krajach, nierzadko na szarym końcu. Tym razem jednak nasz kraj został hojnie nagrodzony znakomitym kinem wcześniej niż wiele innych krajów, bowiem od kilku dni w polskich kinach można jeszcze kupować bilety na przedpremierowe pokazy. Miejsc jest jednak coraz mniej, więc ci, którzy jeszcze nie zajęli się zdobyciem biletu na seans "Zobaczysz wszystko", powinni wygospodarować na to chwilę, nim będzie za późno.

Seanse przedpremierowe rozpoczęły się zorganizowanymi 23 października pokazami w Kinie Muranów w Warszawie i Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu w ramach "rozgrzewki" przed zbliżającym się American Film Festival. Wówczas rozpoczął się przedpremierowy weekend, w trakcie którego przedpremierowo puszczono film w 81 polskich miastach, co poskutkowało naprawdę solidnymi liczbami - tylko w dniach 23-25 października, "Zobaczysz wszystko" na wielkim ekranie widziało ponad 18 tysięcy widzów. Biorąc pod uwagę tak krótki przedział dni, liczba ta oznacza naprawdę sporą mobilizację polskiej publiczności. A to zapewne dopiero początek.
Jak rozłożyło się dotychczasowe zainteresowanie wokół "Zobaczysz wszystko", jeśli chodzi o konkretne miasta w Polsce? Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez nas bezpośrednio od Gutek Film, najwięcej biletów sprzedano w Warszawie (33%), na drugim miejscu jest Wrocław (14%), podium uzupełnia Kraków (9%), a na dalszych miejscach znajdziemy takie miasta jak Gdańsk (7%), Łódź (6%) i Poznań (5%).
W niektórych miastach w Polsce wciąż są dostępne bilety na kolejne przedpremiery "Zobaczysz wszystko" (jak wygląda to w największych miastach, dowiecie się m.in. tutaj). Mając jednak na uwadze wysokie zainteresowanie wokół tego filmu, pośpiech w tym wypadku jest naprawdę wskazany.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Clayface'a pocięto nożem. A była szansa na dobry film DC
- Niedoceniona adaptacja Kinga dostanie kontynuację. 20 lat na nią czekam
- Jaga wywołuje ciary. Horror od HBO Max mnie przeraził
- Niedoceniona adaptacja Kinga dostanie kontynuację. 20 lat na nią czekam
- Netflix podkradł bohatera twórcy Yellowstone. W takim wydaniu go nie widzieliście
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.