Obecnie naturalne jest, że filmy, po zakończonej obecności na wielkim ekranie, lądują w ofercie streamingowej. Nie inaczej jest w przypadku tegorocznego sequela jednego z najsłynniejszych filmów XXI wieku.

Bywa, że niektóre produkcje w ogóle nie trafiają na wielki ekran w Polsce i od razu kierowane są do oferty danej platformy. Tak było z "The Alto Knights" z Robertem De Niro, tak wygląda sytuacja z - od dziś dostępnym na Netfliksie - "Ręką Dantego". Na szczęście większość przypadków wciąż stanowi wyświetlanie filmu w kinach i dołączenie go do streamingowych zasobów dopiero w momencie, gdy w kinach przestają umieszczać tytuł w repertuarze. Taka sytuacja będzie miała również miejsce w przypadku "Diabeł ubiera się u Prady 2"
Diabeł ubiera się u Prady 2 trafi do streamingu. Kiedy premiera?
Mowa o kontynuacji hitu z 2006 roku, którego główną bohaterką była Andy Sachs (Anne Hathaway) stawiająca czoło wymagającej - i często przekraczającej wszelkie normy - pracy u Mirandy Priestly, redaktorki naczelnej Runwaya, najważniejszego, wyznaczającego trendy, czasopisma modowego. W drugiej części Andy również jest centralną postacią. Zastajemy ją w momencie, gdy mimo sukcesu, wraz z kolegami z redakcji pada ofiarą grupowych zwolnień. Los zdaje się jednak jej sprzyjać - prezes Runwaya, powierza jej stanowisko szefowej działu opinii. Nie ma w tym przypadku - Runway zmaga się z kryzysem wizerunkowym, a i Miranda Priestly, wciąż będąca redaktorką naczelną, nie ma już tak dobrej prasy i mocnej pozycji.
"Diabeł ubiera się u Prady 2" trafił do kin stosunkowo niedawno, bo 1 maja. Film zjednoczył większość najważniejszych postaci z obsady - podobnie jak pierwszą, drugą część wyreżyserował David Frankel, a oprócz Streep i Hathaway, do świata szyku, mody i wpływów powrócili też Emily Blunt i Stanley Tucci. Czy z nostalgii, czy z realnej chęci opowiedzenia czegoś nowego, czy z pragnienia napełnienia portfeli - to inna kwestia.
Nie ulega wątpliwości, że "Diabeł ubiera się u Prady 2" to finansowy strzał w dziesiątkę, a nawet więcej - film dotychczas zarobił 677 milionów dolarów - ponad dwa razy więcej niż pierwsza część, na której koncie znalazło się 327 milionów. Egzystencja filmu na wielkim ekranie jednak dobiega już końca - także w polskich kinach można jeszcze wyłapać pojedyncze, nieliczne seanse. Variety poinformowało, że po długim, intensywnym i pełnym sukcesów kinowym locie, zbliża się lądowanie i to nie byle gdzie - od 29 lipca "Diabeł ubiera się u Prady 2" ma być dostępny do obejrzenia na Disney+.
To nie tylko dość rozsądny pod kątem kalendarzowej odległości termin, ale i naturalne miejsce spoczynku - na Disney+ można także obejrzeć pierwszą część filmu. Dla użytkowników będzie to dobra okazja, by zrobić sobie np. minimaraton dylogii i porównać jakość obu części. Zwłaszcza, jeśli ktoś nie zdążył tego zrobić w kinie.
Czytaj więcej w Spider's Web:
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.