Ponowne pojawienie się Doktora Dooma w Marvelu zszokowało, ale jednocześnie podekscytowało wielu. Zwłaszcza, gdy ogłoszono, że wcieli się w niego Robert Downey Jr., dotychczasowy odtwórca roli Iron Mana. Od dawna trwają dyskusje na temat tego, jak zostanie pokazany w "Avengers: Doomsday", a bracia Russo, stojący za tym filmem, podrzucają kolejne tropy.

Choć Doktor Doom jest jedną z najważniejszych postaci Marvela, jego dotychczasowe aktorskie wcielenia trudno uznać za stuprocentowo satysfakcjonujące. Zadebiutował na wielkim ekranie w 2005 roku, kiedy w "Fantastycznej Czwórce" sportretował go Julian McMahon, który powtórzył tę rolę w sequelu, "Narodzinach Srebrnego Surfera". Choć aktor ten nie był uznawany za wybitnego w swojej kreacji, i tak zdaniem wielu zaprezentował się dużo lepiej, niż Toby Kebbell w słabo ocenianym reboocie z 2015 roku. W końcu, po kolejnej dekadzie i długim fancastowaniu takich aktorów jak Cillian Murphy czy Mads Mikkelsen, zielona peleryna trafiła w ręce Roberta Downeya Jr., który pokazał się pierwszy raz w "Fantastycznej Czwórce: Pierwszych krokach", a teraz zrobi to na dobre w "Doomsday".
Doktor Doom zostanie "kolekcjonerem bohaterów"? Bracia Russo ujawniają
Gdy tylko RDJ został obsadzony w roli Dooma, pojawiło się wiele pytań, zwłaszcza tych dotyczących powiązań między Tonym Starkiem, którego wcześniej portretował aktor, a nowym złoczyńcą. Ta kwestia, zdaje się, już jakiś czas temu została wyjaśniona - Doom funkcjonuje w uniwersum Fantastycznej Czwórki, w którym nie istnieli Avengersi. Oznacza to, że dla herosów z Ziemi-616 ta postać mogła być Tonym Starkiem/Iron Manem, zaś Reed, Sue, Ben i Johnny znali go jako Victora Von Dooma.
Na dzień dzisiejszy niemal pewne jest, że złoczyńca w "Avengers: Doomsday" ostatecznie będzie kierował się zemstą na tych, którzy żyli "skradzionymi życiami", a jego wrogiem numer jeden najpewniej będzie Steve Rogers, którego cofnięcie się w czasie miało kluczowy wpływ na kolizje światów i pośrednio doprowadziło do oszpecenia Dooma, a także prawdopodobnie śmierci jego najbliższych. Nie jest zaskoczeniem, po której stronie będzie stała ta postać, ale sposób jej działania jest znacznie bardziej owiany tajemnicą i interesujący.
Bracia Russo, pełniący funkcje reżyserów filmu, w najnowszym wywiadzie dla Empire Magazine, otrzymali wiele pytań dotyczących "Avengers: Doomsday" - w tym tego, jaką rolę odegra tam Doom. Choć z oczywistych względów nie mogli zdradzić zbyt wiele, zwłaszcza jeden z sygnałów jest interesujący. Twórców zapytano o scenę po napisach w rozszerzonej wersji "Avengers: Końca gry", w której złoczyńca przybywa do ukrytego pod ziemią bunkra i "zabiera ze sobą" umieszczonego tam Bruce'a Bannera. Joe Russo skomentował to następująco:
Słuchaj, jego zainteresowania mogą wykraczać poza Bannera. Więc tyle o tym powiemy.
Choć to bardzo skromna liczba słów, kryje się w niej potencjał na sporo treści. Reżyser zasugerował tym samym, że Doktor Doom mógłby zostać kimś na kształt kolekcjonera, który albo więzi bohaterów i zmusza do podległości swojej władzy, albo chce wchłonąć ich moce i tym samym powiększyć swoją potęgę. Obie wersje byłyby sensowne, zwłaszcza, że od wielu miesięcy wielkim znakiem zapytania jest udział w filmie Doktora Strange'a, a jedna z aktywnych koncepcji głosi, że w "Doomsday" jego wcielenie miałoby w jakiś sposób służyć Doomowi. Wiemy, że złoczyńca jest, mówiąc delikatnie, obeznany w tematyce magii i pochłaniania mocy, toteż jego pragnienie kontroli i władzy z pewnością mogłoby obejmować także konkretne postacie i ich zdolności.
Oznacza to, że Hulk -którego udział w "Avengers: Doomsday" nie został oficjalnie potwierdzony przez braci Russo - zapewne nie będzie jedynym superbohaterem, którego ma na celowniku Doom. W tym samym wywiadzie Anthony Russo powiedział: są postacie i aktorzy, których nazwiska nie zostały jeszcze ogłoszone, a którzy są częścią Doomsday. To czytelny sygnał, że obecna, i tak spora liczba postaci, którą zobaczymy w filmie, rzeczywiście wzrośnie. Czas pokaże, czy film na tym zyska, czy wręcz odwrotnie.
„Avengers: Doomsday” trafi do kin 18 grudnia.
Czytaj więcej o Marvelu na Spider's Web:
- Marvel pokazał zwiastun Avengers: Doomsday. Opadła mi szczęka
- Nowe sceny Avengers: Endgame połączą film z Doomsday. Warto czekać?
- Gdzie obejrzeć wszystkie filmy o Spider-Manie? Pełna rozpiska
- Wyciek fabuły Avengers: Doomsday. Rzeźnia to mało powiedziane
- Sprawdź tego Marvela sprzed 13 lat. Będzie znowu częścią MCU
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.