REKLAMA

Gwiezdne Miasteczko z For All Mankind istniało naprawdę. Prawdziwa historia

„For All Mankind” od Apple TV doczekało się spin-offa w postaci „Star City”. Czy to tytułowe Gwiezdne Miasteczko rzeczywiście istniało? Sprawdzamy.

gwiezdne-miasteczko-for-all-mankind-spin-off-serial-czy-star-city-istnialo-naprawde

W ofercie Apple TV mamy masę świetnych seriali, a jednym z nich jest „For All Mankind”. To rozciągnięta na dekady opowieść o świecie, w którym to Rosjanie wygrali wyścig kosmiczny. Na przestrzeni pięciu sezonów śledziliśmy z amerykańskiej perspektywy losy bohaterów, w tym astronautów i pracowników NASA, dla których wylądowanie kosmonauty na Księżycu było kubłem zimnej wody.

Tak jak „For All Mankind”, w którym ludzkość skolonizowała Marsa, ma się już ku końcowi, gdyż nadchodzący 6. sezon osadzony w 2020 r. będzie już finałowym, tak twórcy postanowili do tego świata zajrzeć już teraz od niego innej strony. W ofercie Apple TV są już pierwsze odcinki spin-offa o nazwie „Star City”, w którym cofamy się do 1969 r. i oglądamy tę historię z innej perspektywy.

Czym jest Star City?

Gwiezdne Miasteczko to nazwa kompleksu, w którym Rosjanie z uniwersum „For All Mankind” realizują swój własny program kosmiczny. To właśnie do niego trafiamy w nowym serialu, obserwując poczynania bohaterów, którzy w serialu-matce pojawiali się albo okazjonalnie, albo wcale. Daje to nam unikalną możliwość przyjrzenia się perypetiom zarówno Głównego Konstruktora, jak i kosmonautów.

Gwiezdne Miasteczko pełne jest ludzi mający swoje własne ambicje, cele i pragnienia, ale w przeciwieństwie do swoich kolegów z NASA członkowie rosyjskiego programu kosmicznego nie mają swobody w wyrażaniu swoich opinii i poglądów. Chociaż niektórzy z nich zmieniają się w celebrytów, tak Partia i KGB trzymają tu wszystkich pod swoim sowieckim butem. Komunizm w ZSSR jest silny.

A czy Gwiezdne Miasteczko istniało naprawdę?

W przypadku „For All Mankind” z początku śledzimy kolejne misje Apollo i zaglądamy do siedziby NASA, która istniała w prawdziwym świecie. A jak to wygląda w przypadku „Star City”? Okazuje się, że całkiem podobnie! Gwiezdne Miasteczko to nazwa kompleksu zlokalizowanego ok. 40 km od Moskwy, w którym w latach 60. ubiegłego powstało Centrum Wyszkolenia Kosmonautów im. J. Gagarina.

Członkowie rosyjskiego programu kosmicznego mieszkali w Gwiezdnym Miasteczku od lat 60. ubiegłego wieku. W tamtych czasach istnienie kompleksu o rosyjskiej nazwie Zvezdny Gorodok, jego lokalizacja oraz dokładne przeznaczenie, były przy tym objęte tajemnicą, a strzegło go wojsko. Nazwa nie była przy tym przypadkowa - to faktycznie było funkcjonujące samodzielnie miasto.

Czytaj inne nasze teksty poświęcone uniwersum „For All Mankind”:

W prawdziwym Star City mieszkali nie tylko kosmonauci i inżynierowie, ale też ich rodziny. Na jego terenie funkcjonowały poczta, stacja kolejowa, przedszkola, szkoła, sklepy, muzeum oraz kino, a do tego mieszkańcy mieli możliwość uprawiania sportów; dało się do niego również dolecieć z bazy Chkalovsky. Kompleks przetrwał przy tym upadek ZSRR, który nastąpił w 1991 r.

Przez dekady rosyjskie Gwiezdne Miasteczko było przy tym placówką wojskową, ale to się zmieniło w 2008 r. W ramach ciekawostki warto zaś dodać, że w przeszłości odwiedzali je zagraniczni goście, w tym np. członkowie NASA podczas wspólnego projektu Apollo-Sojuz. Pojawił się w nim również posąg słynnej Łajki, czyli pierwszego zwierzęcia wysłanego w kosmos.

Pierwsze trzy odcinki serialu „Gwiezdne miasteczko” można już oglądać w Apple TV. Kolejne będą pojawiały się co piątek, a finałowy zostanie udostępniony 10 lipca.

Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie. W Grupie Spider’s Web od 2012 r. W swoich tekstach skupia się na Apple’u, telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą Rozrywka.Blog, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.