REKLAMA

Odyseja nadciąga, a HBO Max dodaje pół filmografii Nolana

Już za nieco ponad dwa tygodnie sale kinowe zadrżą od natłoku widzów - Christopher Nolan powraca bowiem na wielki ekran ze swoim nowym dziełem, "Odyseją". Jeśli ktoś będzie chciał nadrobić sobie zaległości i przypomnieć sobie filmowy dorobek tego wybitnego reżysera, HBO Max przychodzi z odsieczą.

hbo max filmy nolan
REKLAMA

Christopher Nolan to jeden z najlepszych współczesnych twórców filmowych. "Reżyser wyobraźni", naczelny magik światowego kina, który łączy intelektualne historie z imponującą warstwą techniczną i nierzadko skomplikowaną strukturą fabularną. Nolan jest jedyny w swoim rodzaju, a świat czeka, by dowiedzieć się, jak mu pójdzie na raczej dotychczas niecodziennych wodach - zaadaptował bowiem grecki epos Homera. Czegokolwiek jednak reżyser się dotknie, zamienia to w złoto, więc nie mam obaw, że tu się potknie.

REKLAMA

Mocarne premiery w sobotę na HBO Max. Niemal same filmy Nolana

HBO Max nie pieści się w tańcu - lista lipcowych premier robi mocne wrażenie. W czwartek do serwisu trafi klasyk z Julią Roberts w postaci "Erin Brockovich", następnego dnia zaś horror "Mumia: Film Lee Cronina", który niedawno był w kinach. Jako, że do premiery "Odysei" zostało już naprawdę niewiele czasu, warto zainteresować się tym, co platforma planuje na sobotę.

Od tego dnia w HBO Max będzie można obejrzeć bowiem znaczną część filmów Christophera Nolana. Dotychczas reżyser w całej swojej karierze wyreżyserował łącznie 13 pełnometrażowych produkcji (wraz z "Odyseją"). W sobotę 4 lipca serwis wzbogaci się o ponad połowę z nich - aż siedem tytułów, które wyszły spod reżyserskiej ręki Nolana, znajdzie się w ofercie. Mowa tutaj o następujących tytułach:

  • Batman - Początek
  • Mroczny Rycerz
  • Mroczny Rycerz powstaje
  • Tenet
  • Incepcja
  • Interstellar
  • Dunkierka
REKLAMA

Wymienione filmy stanowią jedne z najważniejszych pozycji w dorobku reżysera. Za sprawą trylogii o Batmanie z Christianem Balem w roli głównej Nolan zapisał się w historii kina komiksowego i pokazał, że nie jest mu ono jakkolwiek obce, "Interstellar" i "Dunkierka" to przejawy zwłaszcza technicznej maestrii, "Tenet" jest skomplikowaną, jednak godną uwagi i wysiłku intelektualnego, łamigłówką, zaś "Incepcja" to porywająca podróż po przeplatających się światach snu i jawy. Podtrzymuję tezę, którą głoszę od dawna: Nolan nie zrobił nigdy złego filmu, ani nawet przeciętnego. Wyciska ze swoich aktorów wszystko - Bale jest świetnym Batmanem, DiCaprio w roli Cobba wznosi się na swoje wyżyny, a zwykle w moich oczach nieznośny John David Washington dobrze radzi sobie jako Protagonista.

Co ciekawe, oprócz "sobotniego pakietu" w HBO Max można znaleźć także inny film Christophera Nolana. Chodzi o "Bezsenność" - trzeci pełnometrażowy tytuł reżysera, będący remakem norweskiego odpowiednika, "Insomnii". Opowiada on historię Willa Dormera (Al Pacino) - doświadczonego śledczego, który wyrusza na Alaskę, by tam rozwiązać śledztwo ws. brutalnego zabójstwa młodej dziewczyny. Gliniarz wpada na trop potencjalnego zabójcy, Waltera Fincha (Robin Williams), jednak z czasem pościg zamienia się w trudną i wymagającą moralnych wyrzeczeń walkę. Łącznie mamy 8 filmów Nolana w HBO Max. Nic, tylko oglądać, rozkoszować się jego twórczą maestrią i czekać na "Odyseję".

REKLAMA

Więcej o produkcjach dostępnych na HBO Max przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA