"Kolory zła: Czerń" to adaptacja powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak. Czy produkcja znacznie różni się od materiału źródłowego? Znalazłam kilka istotnych różnic.

Adaptowanie powieści pod film nie jest łatwą sztuką. Twórcy zawsze muszą z czegoś zrezygnować, bo inaczej produkcja trwałaby kilka dobrych godzin. W tytule "Kolory zła: Czerń" również nie obyło się bez wycięcia niektórych wątków. Czasem wychodzi to na dobre, a niekiedy - jak w przypadku "Czerni" - można odnieść wrażenie, że w tej historii czegoś brakuje. Co reżyser i scenarzysta Adrian Panek zdecydował się wpleść do filmu, a co nie pojawiło się na ekranie? Przeczytałam "Czerń" i wybrałam najważniejsze różnice.
W dalszej części można natknąć się na spoilery zarówno filmu "Czerń", jak i książki z serii "Kolory zła" o tym samym tytule.
Kolory zła: Czerń - różnice między filmem a książką
W przypadku "Czerwieni", poprzednich "Kolorów zła", najbardziej ubolewałam nad decyzją usunięcia wątku Anny Górskiej, asesorki prokuratorskiej, która w powieściach odgrywa ważną rolę. Nie było jej poprzednim filmie i w przypadku "Czerni" również na próżno jej szukać. W książce Górska prowadzi w Sopocie śledztwo w sprawie zaginięcia Amelii Stępień (wątek porwania trzynastolatki został szeroko opisany). Równolegle podobną sprawę próbuje w Kartuzach rozwikłać Bilski - chodzi o zaginięcie Adasia Poznańskiego, który po kilku dniach poszukiwań miał znaleźć się u krewnych, jak twierdziła jego matka. W filmie pojawiły się pewne podobieństwa, ale nie o wszystkim wspomniano.
Jedną z ważniejszych bohaterek książkowej "Czerni" jest Julia Sarman, która przybywa do Kartuz wraz z synem Piotrusiem. Pisarka pojawia się również w filmie, tyle że w fikcyjnej miejscowości Trulocz. W produkcji nie wiadomo o niej zbyt wiele - początkowo tłumaczy Bilskiemu, że przyjechała do miasteczka, aby zebrać materiał do nowej książki, a dopiero później wychodzi na jaw, że jest córką burmistrzyni Fabioli Burchardt. W powieści jej bohaterka została opisana w bardzo szczegółowy sposób. W dodatku, co ważniejsze, Sobczak nakreśliła jej burzliwą przeszłość, która pokazuje, że Sarman, a raczej Burchardt, przeszła przez lata ogromną przemianę.
W filmie, oprócz początku, kiedy Adaś Poznański zostaje porwany i zabity, nie ma przeskoków czasowych. W książce jest natomiast konkretna oś czasu - teraźniejszość osadzona jest w 2014 roku. Historia opowiadana jest również w 2008 roku, kiedy w lesie zostaje znaleziony martwy chłopiec, a także w 2004 roku. Pojawiają się również fragmenty z 1973 i 1976 roku, opisujące dzieciństwo Julity i jej siostry Andżeliki, a także z 1982 i 1986, kiedy dziewczyna stała się butną nastolatką. Każdy etap jej życia oraz poczynań jej rodziny pozwala na lepsze zrozumienie motywacji tej bohaterki. Fragmentów, które czyta się z wypiekami na twarzy, w filmie niestety zabrakło.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Gdzie kręcono Kolory zła: Czerń? Wcale nie na Kaszubach
- Czy film Kolory zła 3 - Biel powstanie? Netflix ma sporo materiału do adaptowania
- Zakończenie filmu Kolory zła: Czerń. Kto zabił? Wyjaśniamy
- Kolory zła: Czerń podniosły poprzeczkę. Recenzja kryminału Netfliksa
- Kolory zła. Czy przed Czernią trzeba obejrzeć Czerwień na Netfliksie?



















