REKLAMA

Krzysztof Gonciarz pozwał posłankę Lewicy. "Nakręcanie linczu"

Trwa batalia pt. „Krzysztof Gonciarz vs świat”. Twórca już jakiś czas temu zapowiedział, że nie zamierza odpuszczać osobom, które godzą w jego dobre imię. Konsekwentnie, krok po kroku, odbija kolejne ataki i stara się dowieść, że pada ofiarą pomówień. Tym razem pozwana przez niego osoba jest... posłanką. Chodzi o Annę Marię Żukowską. 

krzysztof gonciarz pozwał annę marię żukowską
REKLAMA

Krzysztof Gonciarz toczy wojnę o oczyszczenie swojego imienia - coraz skuteczniej. Przypomnę, że w 2023 r. na YouTube wybuchła głośna afer dotycząca kilku dużych twórców i ich relacji z młodszymi, nieraz nieletnimi dziewczynami. Głównym antybohaterem Pandora Gate był Stuart „Stuu” Burton, brytyjsko-polski twórca i jeden z czołowych youtuberów-influencerów, którego oskarżono o dopuszczenie się czynów o charakterze pedofilskim.

Pandora Gate nie była akcją usystematyzowaną, a bardzo chaotyczną - i szybko przekształciła się w polowanie na czarownice. Jak można się domyślać, wielu twórców było pod nią podpinanych bez głębszej weryfikacji. Z czasem zaczęła ona dotyczyć nie tylko czynów pedofilskich, ale również rzekomego groomingu czy po prostu niewłaściwych zachowań niezależnie od wieku. Właśnie ten sposób w aferę został uwikłany Krzysztof Gonciarz.

REKLAMA

Krzysztof Gonciarz pozwał posłankę Annę Marię Żukowską

Gdy kurz po Pandorze opadł, Gonciarz zaczął nagrywać kolejne materiały - zyskująca popularność seria „Perseusz” przedstawiała jego perspektywę i punktowała nieścisłości lub wręcz kłamstwa kreowane przez inne internetowe osobowości. Jesienią 2025 r. youtuber zapowiedział podjęcie kroków prawnych przeciw posłance Annie Marii Żukowskiej, podkreślając, że to za sprawą jej wypowiedzi jego nazwisko zostało połączone z  Pandorą.

Teraz, dziewięć miesięcy później, Gonciarz potwierdził złożenie pozwu w social mediach:

Pozwałem posłankę Annę Marię Żukowska. 

Pozew ten był gotowy od paru miesięcy, ale czekał na swój moment i jakiś silny bodziec, by go w końcu złożyć. Tym bodźcem były dla mnie jawne zeznania Darii Dąbrowskiej. 

We wrześniu 2023 roku Anna Maria Żukowska na wiecu wyborczym Lewicy gratulowała Darii "opowiedzenia o przemocy jakiej doświadczyła będąc jeszcze młodą dziewczyną" i wymieniła jej historię w kontekście pojęcia groomingu. Poparcie tak znaczącej polityczki wygłoszone na scenie podczas kulminacyjnych chwil kampanii wyborczej w 2023 roku było w mojej ocenie znaczącym punktem w nakręcaniu linczu i spirali pomówień wokół mnie. 

Daria Dąbrowska spotykając się ze mną miała 22 lata, nie była w żadnej relacji zależności ode mnie, utrzymywała się sama i miała 150 tysiecy followersów. Relację ze mną sama zainicjowała. W sądzie zaś zeznała, że nie czuła się na tamten moment ofiarą mojej przemocy. 

Już wcześniej Gonciarz zapowiedział, Żukowska otrzyma wezwanie do opublikowania przeprosin i zapłaty zadośćuczynienia.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Michał Jarecki
Redaktor

Dla Rozrywka Spider’s Web najchętniej bloguje o branży filmowej, krytycznym (lub pełnym uwielbienia) okiem przyglądając się nowościom na ekranach kin i w serwisach streamingowych. Kinoman, filmoznawca, szczerze miłujący zarówno arthouse, jak i naszpikowane akcją popcorniaki. Niemal cały swój czas wolny poświęca kulturze w najróżniejszych jej formach. Wciąż dokształca się filmoznawczo; o sztukach wizualnych pisze od lat, początkowo raczej hobbystycznie, a od dłuższego czasu – zawodowo. Gościł w Radiowej Czwórce czy telewizji publicznej; można go było przeczytać m.in. w miesięczniku „Kino”, „Nowej Fantastyce” czy na łamach innych serwisów (recenzje, felietony, newsy, wywiady).

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA