Najlepsze polskie horrory. Ranking tytułów, które straszą
Jeszcze lata temu wydawało się, że nasz kraj jest nieco w tyle, jeśli chodzi o kino grozy. Jego światowa popularność nie przeszła jednak bez echa, a z czasem coraz więcej polskich twórców zaczęło szukać szczęścia w horrorach. Postanowiliśmy, w formie rankingu, wyróżnić najlepsze produkcje z tego gatunku.

Horrory, jak świat długi i szeroki, mają swoich i fanów, i reprezentantów w różnych państwach. W Polsce niby co jakiś czas powstawały, ale tak naprawdę trudno było odnieść wrażenie, że raczej jest to niechętnie uczęszczana gatunkowa okolica. Ostatnie lata jednak pokazują, że nie da się dłużej ignorować tego typu kina, a przy odrobinie umiejętności, da się zrobić coś dobrego. Przedstawiamy ranking najlepszych polskich horrorów.
Polskie horrory - ranking najlepszych tytułów. TOP 13
13. Krakowskie potwory (serial)
Zestawienie wypadałoby zacząć od jedynego w tej stawce serialu, który ma wiele wad, ale i tak jest godny wyróżnienia. Główną bohaterką tej produkcji jest Ola (Barbara Liberek), studentka pierwszego roku medycyny na Collegium Medicum UJ w Krakowie, która dzięki bardzo dobrym wynikom w nauce opuszcza rodzinną miejscowość, aby kształcić się na dobrej uczelni. Wkrótce dziewczyna zostaje wybrana do elitarnej grupy studentów skupionej wokół patologa, profesora Zawadzkiego (Andrzej Chyra), która zajmuje się badaniem słowiańskich demonów oraz związanych z nimi zjawisk paranormalnych.

12. 13 dni do wakacji
Pierwszy (i nie ostatni) film Bartosza M. Kowalskiego w tym zestawieniu, jego najnowsze dzieło. Centralnymi postaciami tej historii są Paulina (Katarzyna Gałązka) z bratem Antkiem (Teodor Koziar) - rodzeństwo, które żyje w napiętych relacjach, zwłaszcza po odejściu matki. Nadchodzi impreza z udziałem chłopaka bohaterki, Piotrka (Antoni Sztaba), przyjaciółki Agi (Julia Mika) oraz reszty paczki: Julii (Nicole Bogdanowicz), Marka (Hubert Łapacz) i Byka (Bartłomiej Deklewa). Wkrótce zamaskowany napastnik staje się śmiertelnym zagrożeniem dla wszystkich zgromadzonych w domu.

11. Martwi przed świtem
Nawiązujący do giallo polski slasher sprzed roku. Tajemniczy pisarz zaprasza grupę młodych aktorów do pracy nad adaptacją swojego scenariusza. Jednak próby w odciętej od świata posiadłości szybko zamieniają się w koszmar – uczestnicy zaczynają ginąć jeden po drugim, a granica między fikcją a rzeczywistością staje się coraz bardziej nieuchwytna. Pozostaje tylko jedno pytanie: kto (lub co) stoi za morderstwami?

10. Wszyscy moi przyjaciele nie żyją
Ten film to tak naprawdę mix horroru z czarną komedią. Dwaj detektywi (Michał Meyer i Adam Woronowicz) w Nowy Rok wchodzą do podmiejskiego domu pełnego trupów, nie mogąc ustalić przyczyny masakry. Wówczas rozpoczyna się właściwa akcja filmu, rozgrywająca się w sylwestrową noc - co oczywiste, na imprezie. Żadne z uczestników imprezy nie podejrzewa, że właśnie uruchamia się machina niezwykłych losowych zdarzeń, która przyniesie swój krwawy i nieoczekiwany finał. W obsadzie m.in. Julia Wieniawa, Mateusz Więcławek, Adam Turczyk, Nikodem Rozbicki, Aleksandra Pisula, Adam Bobik, Michał Sikorski i Łozo.

9. Apokawixa
Film młodszego z reżyserów o nazwisku Żuławski (obaj mają swoje miejsce w tym rankingu), Xawerego, wprowadzający trochę świeżości do gatunku kina spod znaku zombie. Twórca opowiada historię grupy licealistów, którzy - na czele z organizatorem zamieszania, synem milionera, Kamilem (Mikołaj Kubacki) - zamierzają "odbić się" po izolacji wywołanej pandemią i zorganizować potężną imprezę nad morzem. Z czasem jednak sytuacja wymyka się spod kontroli, a ludzie, którzy wchodzą w kontakt z wodą z Bałtyku, zamieniają się w krwiożercze zombie.

8. Wilczyca
Reprezentant polskiego horroru sprzed ponad 40 lat - konkretniej wydany w 1983 roku. Akcja rozgrywa się w zaborze austriackim, w roku 1848. Kacper Wosiński (Krzysztof Jasiński), weteran walk narodowo-wyzwoleńczych, na wieść o agonii małżonki Maryny (Iwona Bielska) wraca do domu. Lekarz nie daje kobiecie większych szans na przeżycie, a ta na łożu śmierci wypomina mężowi odtrącenie i dokonuje złowieszczej obietnicy. Wkrótce dzieją się rzeczy, które sygnalizują, że zmarła zza grobu planuje zemstę na mężu.

7. W lesie dziś nie zaśnie nikt
Wracamy do Bartosza M. Kowalskiego, który jest zdecydowanie współczesnym mistrzem polskiego kina grozy, jednym z niewielu tak wyrazistych i dobrze przebijających się twórców. Miejscem akcji filmu jest tzw. obóz offline, przeznaczony dla młodzieży uzależnionej od technologii, na którym przebywa m.in. Zosia (Julia Wieniawa). Wkrótce pobyt w lesie przybiera nieoczekiwany obrót, gdy bohaterowie stają się obiektami uwagi przerażających potworów, mieszkających w pobliżu.

6. W lesie dziś nie zaśnie nikt 2
Rzadki przypadek serii, w której druga część jest lepsza od oryginału. Tym razem uwaga Kowalskiego skupia się na Adasiu (Mateusz Więcławek) - młodym, niezdarnym, nieśmiałym policjancie, nieszczęśliwie zakochanym w swojej koleżance z pracy, Wanessie (Zofia Wichłacz). Bohaterowie natrafiają na efekty wydarzeń z poprzedniej serii i próbują walczyć o życie, zagrożone przez przerażające monstrum.

5. Cisza nocna
Kolejny film Bartosza M. Kowalskiego, z pewnością jeden z najlepszych i...najczulszych. Lucjan (Maciej Damięcki), emerytowany aktor teatralny, zostaje oddany przez syna do domu opieki. Położona na wsi rezydencja na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie idyllicznego miejsca, z przyjaznym personelem gotowym do pomocy. Wkrótce okazuje się jednak, że nie tylko jest inaczej, ale dziwniej - Lucjana zaczynają prześladować makabryczne wizje, co jest o tyle podejrzane, że zbiega w czasie ze śmiercią kilku pensjonariuszy. Mężczyzna próbuje ustalić, co tak naprawdę widział.

4. Demon
Zanim nadeszła "nowa fala polskiego horroru", to właśnie ten tytuł był uznawany za jeden z najważniejszych, jeśli chodzi o współczesne odsłony kina grozy. Piotr (Itay Tiran), przyjeżdża z Anglii do Polski na ślub z piękną Żanetą (Agnieszka Żulewska). W starym domu otrzymanym w prezencie od przyszłego teścia (Andrzej Grabowski) zamierza urządzić rodzinne gniazdko dla siebie i narzeczonej. Plany komplikują się, gdy w przeddzień wesela mężczyzna znajduje ludzkie szczątki, zakopane nieopodal posesji.

3. Ostatnia wieczerza
Najlepszy jak dotąd film Bartosza M. Kowalskiego, najsprawniej korzystający z prawideł horroru. Fabuła rozgrywa się w 1987 roku, kiedy to młody milicjant Marek (Piotr Żurawski) przenika do klasztoru, celem infiltracji jego struktur i zbadania spraw kilku zaginięć. Z czasem jednak staje się obiektem podejrzeń ze strony duchownych i zbliża się do odkrycia przerażającej prawdy.

2. Medium
Okultystyczny horror Jacka Koprowicza. Sopot, 1933 rok, krótko po przejęciu władzy w Niemczech przez NSDAP. W mieście zaczynają dziać się dziwne rzeczy. komisarz policji Selin (Władysław Kowalski) nie wie, dlaczego obudził się rano na plaży, mieszkający w Warszawie Andrzej (Jerzy Zelnik) z niezrozumiałych dla siebie przyczyn pojechał nad morze, nauczycielka Luiza (Grażyna Szapołowska) w środku lekcji wychodzi z klasy i wyjeżdża nad Bałtyk. Bohaterowie wpadają w dziwny, niewytłumaczalny trans. Tylko jedna osoba, Greta (Ewa Dałkowska), młodsza siostra okultysty Wagnera, wyczuwa, co tak naprawdę się dzieje.

1. Diabeł
Andrzej Żuławski to nie tylko jedna z najważniejszych postaci polskiego kina, ale również twórca słynący z filmów, które wchodzą pod skórę. Jednym z nich jest "Diabeł", który w wyniku cenzury na polskie ekrany trafił dopiero w 1988 roku, choć wydano go 16 lat wcześniej. Akcja rozgrywa się w styczniu 1793 roku podczas wkroczenia wojsk pruskich do Wielkopolski. Nieznajomy wyprowadza z więziennego klasztoru młodego szlachcica Jakuba (Leszek Teleszyński) wraz z zakonnicą. Tajemniczy człowiek wręcza Jakubowi brzytwę i wręcza mu brzytwę z przykazaniem, aby ten oczyścił świat ze zła.

Więcej o horrorach poczytasz na Spider's Web:
- Twórca Obsesji wraca z nowym filmem. Premiera już zaraz w twoim domu
- Uwielbiana seria horrorów wreszcie na Netfliksie. W sam raz na maraton
- Kostiumy na Halloween 2026. Przebrania, które królują w tym roku
- Szykujcie się do Halloween. 8 idealnych horrorów
- Szalony horror trafił do HBO Max. Tytuł nie zachęca
W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.