REKLAMA

Kiedy premiera Shreka 5? Sprawdzamy, kto zagra w polskim dubbingu

"Shrek 5" to zdecydowanie jeden z najgłośniejszych tematów filmowych ostatnich tygodni. Seria o słynnym ogrze dokonuje powrotu po latach, ale entuzjazm nie jest najpopularniejszą emocją wśród odbiorców.

shrek 5 film obsada
REKLAMA

Kilka miesięcy temu świat zadrżał. Nie z powodu wznowienia słynnej animowanej serii, a z tego, jak piąta część wyglądała w zapowiedzi. Internauci nie zostawili suchej nitki na stylu animacji, który - zgodnie z ich twierdzeniami - wyglądał koszmarnie i znacznie gorzej, niż w przypadku poprzednich filmów. Wywołało to falę komentarzy, głównie krytycznych, ale znaleźli się też obrońcy, twierdzący, że od ostatniej części "Shreka" minęło 15 lat, a zatem na obecnym etapie, w miarę postępu technicznego, zmieniły się też nieco realia kina animowanego i nie da się odwzorować 1:1 tego, co znamy z tamtych produkcji.

REKLAMA

Shrek 5 - kiedy premiera filmu? Oto fabuła piątej części

Szczegóły fabuły "Shreka 5" są raczej nieznane, a sam zwiastun nie odsłania wszystkich kart. Wynika z niego, że Shreka, Fionę, ich dzieci oraz Osła czeka kolejna podróż pełna przygód w nieznane miejsce. Widzimy chociażby, jak bohaterowie trafiają do więzienia. Nie ulega wątpliwości, że będziemy mieli do czynienia z kolejną zabawną, zwariowaną historią.

W oryginalnej, anglojęzycznej wersji językowej, do swoich ról powrócą gwiazdy serii - Mike Myers (Shrek), Cameron Diaz (Fiona) i Eddie Murphy (Osioł). Nowymi gwiazdami filmu są Skyler Gisondo ("Superman"), Marcello Hernandez (gwiazda SNL) oraz Zendaya, którzy podłożą głosy dzieciom Shreka i Fiony: Farkle'owi, Fergusowi i Felicii.

Shrek 5 - polska obsada głosowa. Co z tym Osłem?

Więcej emocji wzbudza jednak to, kogo usłyszymy w polskiej wersji językowej. Informacje na ten temat dawkowane są dość oszczędne, a sporo szumu wzbudziło m.in. to, że w zwiastunie nie słychać, by Zbigniew Zamachowski podkładał głos pod Shreka. Aktor wyjaśnił jednak genezę tej sytuacji (pisaliśmy o tym tutaj) i uspokoił fanów, sygnalizując, że w filmie usłyszymy już jego głos.

REKLAMA

Dla wielu fanów powrót Zamachowskiego to formalność, a największą zagadką jest ta dotycząca nowego odtwórcy roli Osła. Przez lata robił to nieżyjący już Jerzy Stuhr. W związku ze śmiercią legendarnego aktora w tym miejscu pojawiła się luka. Na ten moment wciąż nie mamy oficjalnego potwierdzenia, kto podłoży głos tej kultowej postaci - swego czasu mówiło się o tym, że wybór padnie na Macieja Stuhra, pojawiały się też teorie na temat udziału sztucznej inteligencji.

W zwiastunie jest sytuacja podobna, jak w przypadku Zamachowskiego - nawet jeśli Maciej Stuhr rzeczywiście został obsadzony, to jego głosu w zwiastunie również nie ma. Sam aktor dotychczas wstrzymywał się od komentarzy w sprawie swojego udziału w "Shreku 5". Póki co jedynym możliwym do łatwego rozpoznania głosem jest ten należący do Ciastka, którego dubbinguje Tomasz Bednarek.

Jako, że proces promocji "Shreka 5" został rozpoczęty, kwestią czasu powinno być stopniowe ujawnianie nazwisk polskiej obsady zaangażowanej w ten film. Premiera "piątki" jest zaplanowana dopiero na 30 czerwca 2027 roku, natomiast biorąc pod uwagę to, że temat krajowego dubbingu jest u nas tak gorący, zdaje się, że dystrybutorzy i inni odpowiedzialni za ten aspekt decydenci, nie powinni długo czekać z ujawnieniem tej tajemnicy. Jedno jest pewne - niezależnie, kto wcieli się w Osła, internet zapłonie.

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Adam Kudyba
Redaktor

W serwisie zajmuje się przede wszystkim recenzjami filmowymi i informacjami ze świata kina. Student dziennikarstwa i politologii. Miłośnik kina grozy, który na maratony horrorów chodzi rzadziej, niż chciałby. Wielbiciel musicali, z których piosenki wypełniają większość playlisty na Spotify. Wcześniej publikował w Ostatniej Tawernie oraz Movies Room.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA